Dwóch złodziei ukradło w sklepie kilkadziesiąt kaw. Łączna wartość towaru to ponad tysiąc złotych. Podczas ucieczki jeden z mężczyzn zgubił plecak – a w nim telefon komórkowy i dowód osobisty.
Dyżurny makowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży w lokalnym supermarkecie. Jak ustalili funkcjonariusze dwaj mężczyźni wynieśli ze sklepu kilkadziesiąt opakowań kawy. Ich plan runął w chwili, gdy jeden z nich – w pośpiechu opuszczając sklep – zgubił plecak z dokumentami.
Policjanci Wydziału Prewencji szybko połączyli fakty. Jeszcze tego samego dnia w Makowie Mazowieckim zatrzymali dwóch podejrzanych mieszkańców miasta w wieku 32 i 36 lat. Obaj trafili do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych i usłyszeli zarzuty kradzieży.
Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.


