’Zmartwychwstanie’ w DKF Rejs

REKLAMA

Dyskusyjny Klub Filmowy Rejs zaprasza dzisiaj do ostrołęckiego kina Jantar na seans 'Zmartwychwstanie’. Gościem specjalnym tego wieczoru będzie krytyk filmowy i kulturoznawca Wojciech Tutaj.

Mówi Maciej Ceglewski, opiekun DKF-u.

REKLAMA

Seans rozpocznie się o godz. 18.

CZERWIEC 2026
/program może ulec zmianie/



1 VI 2026 r. | godz. 18:00
gościem pokazu będzie krytyk filmowy, kulturoznawca: Wojciech Tutaj
pokaz specjalny | cykl 'TRANSGRESJE/ODKRYCIA”

ZMARTWYCHWSTANIE (Kuángyě Shídai)
reż. BI GAN | Chiny/Francja/USA 2025 | 160 minut
wyst. Jackson Yee, Shu Qi, Mark Chao, Li Gengxi, Huang Jue, Chen Yongzhong, Zhang Zhijian, Chloe Maayan, Yan Nan, Guo Mucheng | dramat psychologiczny/noir/SF

Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów. Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Deliriantami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.

W świecie, w którym ludzie utracili zdolność śnienia na rzecz nieśmiertelności, niektórzy wciąż jeszcze decydują się na świadome błądzenie po krainie snów. Jeden z Fantasmerów trafia pod opiekę pewnej kobiety, przewodniczki po snach, gotowej przeprowadzić anroida-buntownika przez hipnotyczną odyseję. Jako uczestnicy najbardziej spektakularnej wizualnej podróży tego roku, 'Zmartwychwstania” Bi Gana, razem z Fantasmerem dryfujemy w opowieści totalnej, wiodącej przez historię chińskiego kina – od filmu niemego, przez noir i buddyjskie opowieści, po wampiryczny romans.

’Zmartwychwstanie” to jeden z najbardziej ambitnych projektów filmowych ostatnich lat, film-doświadczenie, oniryczna fantazja, zwracająca uwagę na duchologiczny charakter kina. Bi Gan tworzy artystyczny ewenement, gigantyczną w skali, a jednocześnie sensualną i intymną epopeję, w której każdy z podrozdziałów odpowiada poszczególnym ludzkim zmysłom i figurom pamięci. Zamiast linearnej fabuły reżyser kreuje metafilmowy kalejdoskop. To rewolucja na miarę naszych czasów, wizjonerska próba tchnięcia w sztukę filmową nowego życia.


8 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny
pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'MANIPULACJE”

MAX i FERAJNA (Max et les ferrailleurs)
reż. Claude SAUTET | Francja 1971 | 115 minut
wyst. Michel Piccoli, Romy Schneider, Georges Wilson, Bernard Fresson, François Périer, Boby Lapointe, Michel Creton, Henri-Jacques Huet, Jacques Canselier, Alain Grellier, Maurice Auzel, Philippe Léotard, Robert Favart, Dominique Zardi, Albert Augier, Betty Beckers | kryminalny/dramat obyczajowy

Film opowiada o paryskim detektywie Maxie — człowieku inteligentnym, samotnym i coraz bardziej rozczarowanym własną pracą. Mimo doświadczenia i reputacji nie potrafi rozbić działających w mieście gangów rabusiów, co zaczyna podważać jego pozycję zarówno w policji, jak i we własnych oczach. W desperacji decyduje się na ryzykowną grę: chce wykorzystać grupę drobnych przestępców do przeprowadzenia kontrolowanego napadu, który pozwoli policji odnieść spektakularny sukces.

W centrum intrygi znajduje się także Lilly — kobieta związana ze środowiskiem przestępczym, która stopniowo staje się ważną częścią planu Maxa. Relacje między bohaterami komplikują się wraz z przygotowaniami do skoku, a granica między manipulacją, lojalnością i osobistymi emocjami zaczyna się zacierać.

Film utrzymany jest w klimacie kina noir i policyjnego thrillera. Skupia się nie tylko na samym planowaniu napadu, ale przede wszystkim na psychologicznej rozgrywce między bohaterami — ludziach próbujących przechytrzyć siebie nawzajem, ukrywających prawdziwe motywacje i uwikłanych w sieć zależności. Atmosfera narastającego napięcia sprawia, że widz do końca nie ma pewności, kto naprawdę kontroluje sytuację i kto ostatecznie okaże się ofiarą własnej gry.

Film zyskał przychylne opinie krytyków, w szczególności za grę aktorską Michela Piccoli i Romy Schneider; mroczny, psychologiczny klimat; subtelne połączenie kina policyjnego z dramatem obyczajowym.


15 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny
pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'OPRESJE”

NA LOS SZCZĘŚCIA, BALTAZARZE (Au hasard Balthazar)
reż. Robert BRESSON | Francja 1966 | 92 minuty
wyst. Anne Wiazemsky, Walter Green, François Lafarge, Philippe Asselin, Nathalie Joyaut, Jean-Claude Guilbert, Pierre Klossowski, Jean-Joel Barbier, François Sullerot, Marie-Claire Fremont, Jacques Sorbets, Jean Rémignard

Jean-Luc Godard: 'Każdy, kto zobaczy ten film, będzie absolutnie zdumiony […], ponieważ ten film to prawdziwy świat w półtorej godziny”.

Film śledzi losy Marie, nieśmiałej wiejskiej dziewczyny, i jej ukochanego osiołka Baltazara, przez wiele lat. W miarę jak Marie dorasta, para zostaje rozdzielona, ale film śledzi losy obojga, którzy wciąż żyją równolegle, nieustannie doświadczając wszelkich form przemocy ze strony napotkanych ludzi. Osioł ma kilku właścicieli, z których większość go wykorzystuje, często z większym okrucieństwem niż dobrocią. Znosi swoje cierpienie szlachetnie i mądrze, stając się przy tym świętym. Ostatecznie oboje cierpią często z rąk tych samych ludzi. Różnią się jednak tym, że los Marie pozostaje niejasny, podczas gdy los osła jest jasny.

Zdjęcia kręcono w Guyancourt w departamencie Yvelines.

’Na los szczęścia, Baltazarze” jest uznawany za jedno z najważniejszych osiągnięć Bressona. Reżyser uczynił z filmu przypowieść religijną o męczeństwie. Tak jak we wszystkich swoich filmach, aktorzy (nazywani przez Bressona 'modelami”) posługują się przede wszystkim gestami, a dialogi i muzyka są ograniczone do minimum. Nowatorstwo Bressona polegało na uczynieniu zwierzęcia istotą świętą.

'[…] Baltazar po prostu idzie lub czeka, patrząc na wszystko z jasnością osła, który wie, że jest zwierzęciem jucznym i że jego życie polega albo na dźwiganiu, albo na nie dźwiganiu […] To jest kino empatii.’ – Roger Ebert.

Samemu filmowi poświęcono szereg analiz filmoznawczych. Jean-Pierre Oudart, krytycznie oceniając film Bressona, dostrzegł w nim chwyt polegający na zaburzaniu zdolności widza do zszywania (suture) filmowego dyskursu, natomiast Jean-Luc Godard uznał, że Baltazar opisuje '150% świata”.

Film zajął szesnaste miejsce w ankiecie krytyków na 'najlepszy film wszech czasów” z 2012 roku przeprowadzonej przez magazyn filmowy Sight & Sound. Zajął również 21. miejsce w ankiecie reżyserów, docenili go Nuri Bilge Ceylan i Béla Tarr. Był to również pierwszy wybór Michaela Haneke w ankiecie z 2002 roku. Niemiecki filmowiec Werner Herzog nazwał film 'niesamowitym”. Amerykański filmowiec Wes Anderson wymienił ten film jako jeden ze swoich ulubionych filmów w bibliotece Criterion Collection. Richard Linklater wymienił ten film na swojej liście 10 najlepszych filmów z Criterion Collection.
W 2018 roku film zajął 52. miejsce na liście BBC 100 najlepszych filmów nieanglojęzycznych, w głosowaniu 209 krytyków filmowych z 43 krajów.

Nagrody: Festiwal filmowy w Wenecji (1966) – OCIC Award, San Giorgio Prize, New Cinema Award.
100% na Rotten Tomatoes, 98 na 100 według Metacritics.
[źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Na_los_szcz%C4%99%C5%9Bcia,_Baltazarze!]

*
15 VI 2025 r. | godz. 19:45 | bilet wstępu: 10 zł, wstęp wolny dla posiadaczy biletu 1.06 lub karnetu V
pokaz specjalny | cykl 'KLASYKA KINA’ | ROK WAJDY
przegląd 'WAJDA: re- wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin” | cz. 4/10

CZŁOWIEK Z MARMURU
reż. Andrzej WAJDA | Polska 1977 | 153 minuty
wyst. Krystyna Janda, Jerzy Radziwiłowicz, Tadeusz Łomnicki, Jacek Domański – dźwiękowiec Agnieszki
Leonard Zajączkowski, Jacek Łomnicki, Michał Tarkowski, Piotr Cieślak, Wiesław Wójcik, Krystyna Zachwatowicz, Wiesław Drzewicz, Magda Teresa Wójcik, Zdzisław Kozień, Kazimierz Kaczor, Ewa Ziętek, Dorota Stalińska, Bogusław Sobczuk, Henryk Łapiński

Agnieszka (brawurowy debiut Krystyny Jandy), młoda i zadziorna reżyserka filmowa, decyduje się zrealizować film o stalinowskim przodowniku pracy Mateuszu Birkucie (Jerzy Radziwiłowicz). Jej uwagę przykuł nie tylko porzucony w muzealnych magazynach marmurowy posąg młodzieńca, ale także archiwalny film pokazujący jego zdzierany z muru portret. Agnieszka, śledząc pogmatwane losy mężczyzny, poznaje prywatne losy ludzi uwikłanych i zniszczonych przez komunistyczny system. W swej wędrówce poznaje ludzi biskich Birkutowi: przyjaciół, współpracowników, oficerów SB, dziennikarzy, byłą żonę. Wkracza w świat manipulacji, złudnych nadziei, propagandy i kłamstwa, w którym równie łatwo jest zostać bohaterem ludu, jak i największym wrogiem władzy. Totalitaryzm to świat, w którym jednego dnia można być sławnym na cały kraj, a kolejnego – popaść w sterowane przez cenzurę zapomnienie.

Aleksander Ścibor-Rylski scenariusz do filmu napisał na początku lat 60., a Wajda, usilnie starając się o realizację filmu, w głównej roli chciał obsadzić Agnieszkę Osiecką. Wówczas się nie udało i szansę na dopuszczenie scenariusza do produkcji przyniosła dopiero zmiana na szczytach władz, gdy ministrem kultury został liberalny Józef Tejchma, osobiście uczestniczący w budowie Nowej Huty. Aparat PZPR przyjął film z konsternacją. Dopuścił dzieło do dystrybucji, ale zabronił wszelkiej reklamy. Nie zgodził się na wysłanie filmu na konkurs festiwalu w Cannes (film dostał nagrodę FIPRESCI w sekcji pozakonkursowej), a Tejchma szybko przypłacił zgodę na realizację filmu utratą stanowiska.

Ale to właśnie dzięki m.in. niemu powstało jedno z arcydzieł kina polskiego. W scenariuszu opartym na narracji Obywatela Kane’a Orsona Wellesa Wajda opowiedział o epoce stalinowskiej, o ofiarach i beneficjentach władzy, o wykorzystywaniu i niszczeniu jednostki, o budzeniu się świadomości przedstawicieli proletariatu. W głównej roli obsadził debiutującą na ekranie Krystynę Jandę, której towarzyszył początkujący Jerzy Radziwiłowicz. Opisał przeszłość przez pryzmat pokontestacyjnej, zbuntowanej nowoczesności, którą podkreślił energiczną kompozycją Andrzeja Korzyńskiego. Nie spodziewał się jednak, że tym filmem zainicjuje trylogię filmów o robotnikach. Podczas gdy 'Człowiek z marmuru” był jednym z nielicznych obrazów stalinizmu zrealizowanych w dobie PRL-u, tak nagrodzony Złotą Palmą w Cannes sequel: 'Człowiek z żelaza”, był dziełem zamówionym przez stoczniowców i stanowił symbol czasów Solidarności. Razem z 'Człowiekiem z nadziei” stworzył trylogię o buncie proletariatu i mądrości rewolucjonistów, którzy wiedzieli, że najgorsze dla Polski są kłótnie i przelew krwi.


22 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny
pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'Vive La Vie”

STATEK MIŁOŚCI (La Petite vadrouille)
reż. Bruno PODALYDES | Francja 2023 | 96 minut
wyst. Sandrine Kiberlain, Daniel Auteuil, Denis Podalydes, Bruno Podalydes, Florence Muller, Isabelle Candelier, Jean-Noël Brouté, Dimitri Doré, Mina Onnen, James Loup, Pia Mougeot, Jean Podalydes; komedia

’Statek miłości” to pełna uroku francuska komedia Bruna Podalydesa, twórcy cenionego za subtelny humor, błyskotliwe dialogi i wyjątkową umiejętność portretowania codziennych absurdów. Film łączy lekkość kina obyczajowego z atmosferą klasycznej komedii pomyłek, tworząc opowieść o relacjach, marzeniach i improwizacji, która wymyka się spod kontroli.

W znakomitej obsadzie znaleźli się Daniel Auteuil, Sandrine Kiberlain oraz Denis Podalydes — aktorzy, którzy nadają filmowi niepowtarzalny rytm i wdzięk. Reżyser z wyczuciem buduje ciepły, inteligentny humor, a jednocześnie pozostawia miejsce na wzruszenie i refleksję nad ludzkimi słabościami.

’Statek miłości” zachwyca atmosferą letniej przygody, francuskim stylem i lekkością narracji. To kino pełne energii, ironii i sympatycznych bohaterów, które przypadnie do gustu miłośnikom współczesnych francuskich komedii. Dla tych, którym podobały się 'Les Petits Mouchoirs”, 'Le Prénom”, 'Praca, dzieci, dron” czy 'La Chevre”, ten film powinien być pozycją obowiązkową.

Film był prezentowany na międzynarodowych festiwalach filmowych, m.in. podczas Festiwalu Filmu Francuskiego w Polsce oraz Alliance Française French Film Festival w Australii.

Poczujmy atmosferę lata!

*
22 VI 2025 r. | godz. 19:45 | cena biletu: 5 zł
pokaz specjalny | cykl 'DOKUMENT/SZTUKA/ŻYCIE” | zakończenie sezonu

ZNAKI PANA ŚLIWKI
reż. Urszula Morga, Bartosz Mikołajczyk | Polska 2025 | 72 minuty | dokumentalny

To niezwykła okazja, by zobaczyć obraz, który przybliża postać kultowego projektanta znaków graficznych – Karola Śliwki, twórcy pamiętnych logotypów m.in. dla PKO, Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP), Domu Towarowego Smyk, Instytutu Matki i Dziecka, perfum Wars, WNT, Poltonu czy Biblioteki Narodowej.

Wbrew oczekiwaniom rodziny Karol Śliwka opuszcza wieś i zaczyna studia artystyczne w Warszawie. Postanawia zająć się projektowaniem znaków graficznych. Swoimi pracami wypełnia komunistyczną Polskę i definiuje wizualny krajobraz kraju.

Jego znaki nie wiszą w galeriach, ale są obecne w polskich domach, na polskich ulicach, w instytucjach i zakładach pracy. Jednocześnie prowadzi zwyczajne życie rodzinne, które przez lata z pasją dokumentuje. Ten niezwykle utalentowany twórca, do dziś uważany jest za jednego z najważniejszych projektantów znaków na świecie.

Film 'Znaki Pana Śliwki” to kalejdoskop materiałów archiwalnych, wspomnień odsłaniających fascynujący portret człowieka i epoki, wędrówka przez zmieniającą się Polskę. Film dokumentalny 'Znaki Pana Śliwki” to debiut pełnometrażowy Urszuli Morgi i Bartosza Mikołajczyka, którego światowa premiera odbyła się podczas 41 edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego – nagroda publiczności w kategorii filmu dokumentalnego.

Twórcy sięgnęli po unikatowe materiały archiwalne oraz prywatne nagrania wideo, które bohater latami rejestrował.

Więcej o Karolu Śliwce: https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_%C5%9Aliwka_(grafik)

Czytaj więcej

0 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted

Serwis radiooko.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez internautów, gdyż należą one do osób, które je zamieściły.

REKLAMA

Ostatnie wiadomości

SPORT

POLITYKA