O psychikę trzeba dbać tak samo jak o serce czy płuca. Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że problemy ze zdrowiem psychicznym coraz bardziej doskwierają Polakom, ale też częściej idziemy z nimi do specjalisty. Od kilku lat rośnie liczba zwolnień lekarskich z powodu zaburzeń psychicznych.
W 2022 r. lekarze wystawili blisko 1 mln 300 tys. zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, na łączną liczbę prawie 24 mln dni. Od tamtego czasu nieobecności w pracy związanych z tą grupą schorzeń jest coraz więcej. W ubiegłym roku lekarze wystawili już blisko 1 mln 760 tys. zwolnień, w sumie na ponad 34 mln dni. To znaczy, że liczba zaświadczeń wzrosła w tym okresie o ponad jedną trzecią, a czas nieobecności w pracy o 43 proc. – informuje Wojciech Ściwiarski, rzecznik prasowy ZUS w województwie mazowieckim.
Najczęstszą przyczyną zwolnień z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania są reakcja na długotrwały stres i zaburzenia adaptacyjne. Na miejscu drugim – depresja.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych oferuje bezpłatną rehabilitację leczniczą, między innymi osobom ze schorzeniami psychosomatycznymi. Warto skorzystać z tej formy wsparcia w przypadku zaburzeń nastroju, lękowych, psychosomatycznych i behawioralnych. Rehabilitacja z ZUS ma pomóc choremu w powrocie do sprawności i pracy.
Szczegóły na stronie zus.pl/rehabilitacja.



