Bohaterem artykułów, zamieszczonych w 7. numerze 'Stolicy” z 1959 roku, jest Wiktor Gomulicki. Patron Miejskiej Biblioteki Publicznej w Ostrołęce jest w nich przedstawiony jako wybitny varsawianista.
Stolica sporo zawdzięcza Wiktorowi Gomulickiemu. Jak twierdzi jest syn Juliusz, mieszkanie Gomulickich niedaleko Wisły przypominało skarbiec. Pełno tam było książek, bibelotów, pamiątek, związanych z Warszawą. Ojciec, czyli Wiktor, do ostatnich chwil życia tworzył. Ostatni wiersz pisał w łóżku, w którym leżał śmiertelnie chory – zabiła go grypa hiszpanka.
O pisarzu kilka słów skreślił też Roman Taborski. Podkreślił, że Gomulicki był pierwszym felietonistą warszawskim oraz pisarzem, który zwrócił uwagę na miasto, jako miejsce akcji utworów.



