Upozorowali kradzież samochodu. Grozi im do 8 lat pobawienia wolności.
Mówi komisarz Monika Winnik, oficer prasowa KPP w Makowie Mazowieckim.
Trzech mężczyzn makowscy kryminalni doprowadzili do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu, gdzie usłyszeli zarzuty. Czwarty z nich, 48-letni właściciel posesji, na której znaleziono ukradzione auto po przesłuchaniu został zwolniony.
37-letni właściciel samochodu usłyszał zarzuty dotyczący składania fałszywych zeznań, zawiadomienia o przestępstwie, którego nie popełniono, oszustwa, a także usiłowania wyłudzenia odszkodowania. 39- i 54 -latek usłyszeli zarzut pomocnictwa i usiłowania wyłudzenia odszkodowania oraz oszustwa. Mężczyzn objęto dozorem policyjnym. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.
fot. KPP Maków Mazowiecki



