Kurs „Testudo” odbył się dniach 14 – 16 sierpnia br. w powiecie legionowskim. Jego celem było ujednolicenie procedur działania żołnierzy lekkiej piechoty w kontakcie z dronami przeciwnika. Przedsięwzięcie zorganizował 54 batalion lekkiej piechoty. Wzięło w nim udział kilkunastu żołnierzy 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej i 18 Stołecznej Brygady Obrony Terytorialnej.
Żołnierze poznawali procedury reagowania na drony obserwacyjne, FPV i bombery, a następnie wielokrotnie ćwiczyli je w realistycznych scenariuszach. Korzystali także z systemów wczesnego ostrzegania – tzw. „czujek”.
Szkolenie koncentrowało się przede wszystkim na sytuacjach, w których żołnierz jest najbardziej narażony na wykrycie – podczas przemieszczania się pieszo i pojazdem, szczególnie w fazie dotarcia do miejsca działania i jego opuszczenia. Wykorzystywane „czujki” i „cukierki” pozwalały ćwiczyć wczesne wykrywanie zagrożenia, w tym sytuacji, gdy operator FPV bierze pojazd na cel.
Jednym z najważniejszych elementów szkolenia był scenariusz finałowy. Żołnierze, pozostając pod stałą obserwacją dronów, musieli przeniknąć przez tzw. „strefę śmierci” i zająć zamaskowaną pozycję. Rolę przeciwnika pełnił batalionowy zespół dronowy, dzięki czemu uczestnicy mogli poznać również perspektywę operatora obserwującego pole walki z powietrza.
W przezroczystym polu walki wykrycie przez drona nie jest kwestią „czy” tylko „kiedy”. Żołnierz musi wiedzieć, co zrobić, gdy usłyszy nad sobą charakterystyczne bzyczenie, jakich błędów nie popełnić i jak zerwać kontakt, aby nie zostać porażonym przez wrogiego operatora. – mówi sierżant Michał, kierownik kursu z 5 Mazowieckiej Brygady OT
Jak podkreśla, współczesne drony znacząco skróciły tzw. „kill chain” – czas od wykrycia celu do jego rażenia. Dlatego przeciwdziałanie im to nie tylko próba zestrzelenia czy zagłuszenia, ale również odpowiednie maskowanie, rozproszenie, wczesne ostrzeganie, ochrona i właściwe wyszkolenie żołnierza.
Kurs „Testudo” pokazuje, jak doświadczenia płynące ze współczesnych konfliktów są przekładane na szkolenie Terytorialsów i przygotowanie ich do działania na polu walki, na którym dron stał się stałym elementem zagrożenia – poinformowała st. kpr. Elżbieta Obrębska, rzecznik prasowy
5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej im. ppor. Mieczysława Dziemieszkiewicza, ps. „Rój”.
fot. 5 MBOT




