Kierowca Forda nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do kolizji. Pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. Po niespełna dwóch godzinach został zatrzymany. Był pijany.
Do zdarzenia doszło 7 września w Pasiekach. Według wstępnych ustaleń policjantów kierujący Fordem na skrzyżowaniu nie ustąpił pierwszeństwa kierowcy opla i samochody zderzyły się. Sprawca po kolizji zostawił samochód i uciekł pieszo z miejsca. Kierowca Opla nie odniósł obrażeń.
Zebrany materiał dowodowy będzie podstawą do przedstawienia zarzutów. Nieodpowiedzialny kierowca musi liczyć się nie tylko z konsekwencjami karnymi, ale również z dotkliwą odpowiedzialnością finansową.
Mówił nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce.



