Posiłek na włączonej kuchence gazowej był prawdopodobną przyczyną pożaru w bloku w Komorowie w powiecie ostrowskim. Policjanci wyprowadzili z zadymionego mieszkania mężczyznę i przekazali pod opiekę ratownikom medycznym. Był pijany.
W sobotę policja otrzymała zgłoszenie o pożarze. Mundurowi zapukali do drzwi mieszkania, z którego wydobywał się dym. Otworzył im 38-latek. Był zdezorientowany i okopcony dymem, słaniał się na nogach. Policjanci wyprowadzili go z budynku i przekazali załodze ratownictwa medycznego.
Mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Obecna na miejscu straż pożarna stwierdziła, że prawdopodobną przyczyną pożaru był posiłek pozostawiony na włączonej kuchence gazowej.
Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą ostrowscy policjanci.


