Pijany 21-latek zniszczył wyposażenie myjni samoobsługowej oraz uszkodził elementy toalety na stacji paliw. Trafił do szpitala, a po wytrzeźwieniu usłyszał trzy zarzuty.
We wtorek w nocy ostrowscy policjanci otrzymali zgłoszenie o uszkodzeniu wyposażenia myjni samoobsługowej w mieście. Właściciel obiektu zobaczył na monitoringu jak kierowca Volvo zerwał górną lampę oświetleniową oraz złamał pistolet do mycia pojazdów.
Po uruchomieniu alarmu sprawca wsiadł do samochodu i odjechał. Policjanci, znając numer rejestracyjny pojazdu podejrzewali, że kierujący może przemieszczać się w kierunku województwa podlaskiego. Podczas patrolu drogi S-8 zauważyli Volvo na stacji paliw – relacjonuje asp. Marzena Laczkowska, oficer prasowa KPP w Ostrowi Mazowieckiej.
Po wytrzeźwieniu wandal usłyszał trzy zarzuty: dwa dotyczące uszkodzenia mienia (elementów myjni samochodowej oraz wyposażenia toalety na stacji paliw) oraz jeden za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości — do lat 3.
fot. KPP Ostrów Mazowiecka


