Mazowsze już w lipcu osiągnęło jeden z najważniejszych wskaźników wydatkowania środków unijnych – tzw. zasadę n+3. Do końca 2018 r. powinno przekazać beneficjentom ok. 330 mln euro, a już teraz przekroczyło tę kwotę. To wyraźnie pokazuje, że region potrafi skutecznie wydawać środki unijne.
Mówi marszałek Adam Struzik.
Każde z województw prowadzących swój regionalny program operacyjny jest zobowiązane przestrzegać zasady n+3. Określa ona dodatkowy okres na realizację i rozliczenie projektów i programów współfinansowanych z funduszy europejskich. Zasada ta wymusza też sukcesywne wydatkowanie pieniędzy. Zgodnie z ustaleniami do końca 2018 r. Mazowsze powinno certyfikować ponad 329,5 mln euro wydatków, a tymczasem już na koniec lipca wnioski o płatność sięgały ok. 330,3 mln euro.
Ten rok jest czwartym rokiem realizacji RPO WM 2014-2020. W ramach całego programu Mazowsze ma do wydania ponad 2,089 mld euro (z czego na dofinansowanie projektów ze środków EFRR – 1,54 mld euro oraz z EFS 545 mln euro). Minął już półmetek tego okresu programowania. Zarząd województwa zatwierdził do dofinansowania 2 622 projekty na kwotę 1,37 mld euro (wkładu UE), co stanowi 66 proc. zarezerwowanej w programie puli środków. Podpisanych zostało już z beneficjentami 2 246 umów – na kwotę 1,2 mld euro (wkładu UE), co przełożyło się na płatności w projektach i sprawną certyfikację wydatków do Komisji Europejskiej. Osiągnięcie w 2018 r. założonego poziomu było bardzo ważne. Jeżeli do tego czasu nie udałoby się tego zrealizować, musielibyśmy zwrócić niewykorzystaną nadwyżkę do budżetu UE.