Podczas interwencji medycznej znieważył ratownika oraz kierował wobec niego groźby pozbawienia życia. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.
W niedzielę (2.08) zespół ratownictwa medycznego został wezwany do pomocy 26-latkowi. Ten zamiast współpracować z personelem medycznym, zaczął zachowywać się agresywnie. Kierował pod adresem jednego z ratowników wulgarne i obraźliwe słowa oraz groził mu pozbawieniem życia. Stwarzał zagrożenie dla osób wykonujących obowiązki służbowe. W obawie o swoje życie i zdrowie medycy poprosili o pomoc policjantów.
Jak się okazało mężczyzna w organizmie miał blisko 4 promie alkoholu. Został zatrzymany i noc spędził w policyjnych pomieszczeniach dla osób zatrzymanych.
Kiedy wytrzeźwiał usłyszał zarzuty kierowania gróźb karanych oraz znieważania ratownika medycznego podczas wykonywania obowiązków służbowych.
Poinformowała mł. asp. Katarzyna Spodobalska z Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim.


