Automatyczne zgłoszenie z telefonu doprowadziło policjantów do kierowcy, który chwilę wcześniej uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Jak się okazało, 31 latek był nietrzeźwy i miał sądowy zakaz kierowania pojazdami. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych został zatrzymany.
W miniony poniedziałek przed godz. 11 dyżurny makowskiej policji otrzymał automatyczne zgłoszenie z telefonu komórkowego kierującego, z którego wynikało, że w Ciepielewie (gm. Szelków) mogło dojść do poważnego wypadku drogowego, a właściciel urządzenia nie reaguje. Informacja została wygenerowana przez system wykrywania zdarzeń w telefonie i wskazywała na możliwość zagrożenia życia lub zdrowia. Na miejsce skierowano patrol. Mówi kom. Monika Winnik, oficer prasowa KPP w Makowie Mazowieckim.
Mężczyzna został doprowadzony do policyjnego aresztu. Pobrano od niego krew do szczegółowych badań laboratoryjnych.
Wczoraj usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
fot. KPP Maków Mazowiecki



