
Naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Makowie Mazowieckim, będąc po służbie zatrzymał pijanego kierowcę osobowego fiata. Mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie.
W sobotę wieczorem Naczelnik zobaczył idących chodnikiem dwóch mężczyzn, którzy byli wyraźnie pod wpływem alkoholu. Obaj zachowywali się spokojnie. Kilkanaście minut później, ten sam policjant jadąc swoim samochodem, zauważył wyjeżdżającego ze stacji paliw fiata, za kierownicą, którego siedział jeden z widzianych wcześniej mężczyzn. Funkcjonariusz natychmiast podjął decyzję, by zatrzymać fiata. Swoim samochodem zablokował jadący pojazd, a następnie zabrał kluczyki nietrzeźwemu kierowcy. Gdy na miejsce przyjechał patrol, kierujący fiatem 30-latek został zbadany alkotestem, który wykazał prawie 1,5 promila alkoholu. Dodatkowo, jak się okazało mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania, ponieważ prawo jazdy zostało mu zatrzymane przez sąd. Pojazd, którym kierował 30-latek nie miał badań technicznych.



