Paweł Niewiadomski – Prezydent Miasta Ostrołęki zaprasza do udziału w bezpłatnych zajęciach relaksująco-ruchowych organizowanych w ramach zadania 'Wcale nie za późno na pasje i aktywność”, współfinansowanego przez Samorząd Województwa Mazowieckiego. W programie zajęcia w basenie, gimnastyka, gra w kręgle.
Spotkania zaplanowano w okresie od 23 czerwca do 22 sierpnia w Parku Wodnym 'AQUARIUM” i na świeżym powietrzu.
Aby wziąć udział, należy wypełnić kartę zgłoszeniową i złożyć ją do 11 czerwca do godz. 16 w Urzędzie Miasta (pok. 106, pl. Gen. J. Bema 1). O udziale decyduje kolejność zgłoszeń.
Szczegóły dostępne na stronie www.ostroleka.pl oraz www.mieszkamwostrolece.pl.
Wakacyjne warsztaty plastyczne w 'Galerii Ostrołęka” to propozycja dla miłośników sztuki w każdym wieku.
Od 14 lipca do 1 sierpnia odbywać się będą zajęcia ogólnoplastyczne dla dzieci w trzech grupach wiekowych: 6–9 lat, 10–12 lat oraz 13–15 lat. Każde spotkanie zaplanowano w godz. 10–12, co pozwoli na kreatywne spędzenie poranków wakacyjnych dni. Dla dorosłych, w terminie 4–8 sierpnia, przygotowano plenerowe warsztaty malarskie, które umożliwią rozwijanie umiejętności pod gołym niebem.
Zapisy ruszają 23 czerwca w 'Galerii Ostrołęka”, plac gen. Józefa Bema 14, Ostrołęka(koszt udziału w jednym turnusie to 150).
Spotkanie z Jakubem Rutką – cenionym lektorem, dziennikarzem, podcasterem i autorem głośnej książki 'Dom Zła” odbędzie się już 10 czerwca o godzinie 17 w sali konferencyjnej Urzędu Gminy w Czerwinie.
’Dom Zła” to przejmująca opowieść o zbrodni, pamięci i sprawiedliwości, która wzbudza emocje i skłania do refleksji nad cienką granicą między faktami a interpretacją.
Podkreśla Jakub Rutka.
Uczestnicy będą mogli nie tylko posłuchać o pracy nad książką, ale również zadać pytania autorowi, a także zdobyć autograf.
Spotkanie organizowane jest w ramach Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa 2.0 na lata 2021–2025 i zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Partnerami wydarzenia są: Narodowe Centrum Kultury, portal Moja Ostrołęka oraz Radio OKO.
Sierżant Maciej Sobiech z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce zajął II miejsce w wojewódzkich eliminacjach XXXV Ogólnopolskiego Konkursu 'Policjant Ruchu Drogowego”. Wygrał reprezentant KMP w Radomiu – sierż. Przemysław Urbanek.
Eliminacje odbyły się w dniach 4-6 czerwca 2025 roku w Radomiu. Rywalizowało blisko 30 najlepszych policjantów ruchu drogowego województwa mazowieckiego. Zmierzyli się z sześcioma wymagającymi konkurencjami, które odzwierciedlają wyzwania ich codziennej pracy.
W finale krajowym, który odbędzie się w województwie śląskim we wrześniu mazowiecki garnizon Policji reprezentować będą: sierżanci Przemysław Urbanek i Maciej Sobiech.
Tajemnice kurpiowskiej ziemi. Program, który odkrywa historię, kulturę i dziedzictwo Kurpiowszczyzny. Audycja realizowana jest przez stowarzyszenie Kto jest Kto w ramach dotacji na realizację w 2025 roku zadań publicznych Powiatu Ostrołęckiego z zakresu kultury i ochrony dóbr kultury.
Nie przegap, posłuchaj opowieści, które ożywiają przeszłość naszej małej Ojczyzny.
Audycja realizowana jest przez stowarzyszenie Kto jest Kto w ramach dotacji na realizację w 2025 roku zadań publicznych Powiatu Ostrołęckiego z zakresu kultury i ochrony dóbr kultury.
’W Kadzidlańskim boru źródełeczko bije’ to fragment pochodzący z tradycyjnej polskiej pieśni ludowej związanej z regionem Kurpiowszczyzny, a dokładnie z Kadzidłem. Kadzidło i okolice Kurpi to obszar o bogatych tradycjach folklorystycznych, gdzie muzyka i pieśni ludowe odgrywają ważną rolę w kulturze lokalnej społeczności.
Mówi Paweł Łaszczych. Chce taką historię przytoczyć, taką legendę, w Kadzidle jest piosenka 'W kadzidlańskim boru źródełeczko bije’. Źródełko w Kadzidle było i jest. Znajduje się na wysokości dawnego bagienka, gdzie teraz znajduje się stacja paliw. Kiedyś, kiedy chodziła ciuchcia wąskotorowa, to tam zatrzymywała się, zabierała wodę. Pewnie dla jakiegoś tam twórcy ludowego, jakiegoś artysty była to inspiracja i dlatego powstała piosenka 'W kadzidlańskim boru źródełeczko bije. Źródełko jest zachowane. Starsze ludzie w Kadzidle gadali, że te źródełko, żeby tam nikt nie wpadł to było założone kamieniami. No i tam, prawdopodobnie cały czas te źródełeczko jest. Tak jakby ktoś chciał się pobawić w archeologa, to na pełno w okolicach naszego dawnego bagienka nazywali Kozerów, tam te źródełeczko jest zachowane.
Mi się wydaje, że w wierzeniach ludowych, tak jak i w całej Polsce, taki na Kurpiach, jeśli było źródełko, to na pewno każdy myślał, że ta woda ma jakąś moc magiczną, że jak się w tym źródełku umyje, to będzie ładniejszy, będzie zdrowszy, będzie lepiej rósł, wszystkie plagi będą go omijały. Na pewno te źródełko miało tak moc. Ta piosenka objechała cały świat z tym w naszym kadzidlańskim źródełkiem. Na Kurpiach cały czas szukamy tych ciekawostek turystycznych, a tutaj źródełeczko pod tym kamieniem tam sobie siedzi i bije. W Kadzidle są bardzo ładni ludzie, to prawdopodobnie też te geny się wzięły, że w tym źródełku ludzie się kąpali, wodę pili i dlatego są ładne ludzie.
’W kadzidlańskim boru źródełeczko bije’ To fragment często spotykany w pieśniach opisujących piękno przyrody Kurpiowszczyzny oraz życie codzienne jej mieszkańców. Źródło symbolizuje czystość i życie, a las, naturalne środowisko, w którym toczy się wiele opowieści i legend przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Mówi Danuta Prusaczek – Jestem byłą już emerytowaną nauczycielko w Szkole Podstawowej w Kadzidle. Nie jestem rodowitą Kurpianką, jestem tak zwaną przywłoką, którą do Ostrołęki przegoniła reorganizacja. Tutaj trafiłam do pracy w Szkole Podstawowej w Kadzidle, tutaj rozpoczęłam pracę i w międzyczasie w latach 80 rozpoczęłam studia.
Trochę miałam wiedzy na temat Kurpiowszczyzny dzięki koleżance z ogólniaka, pani Barbarze Pabich, którą muszę tutaj nadmienić, że ona moje zainteresowanie w tym temacie rozpoczęła. Potem w studium, jak byłam, nauczyciel od plastyki, pan Janusz Żerański, trochę rozpalił moją wyobraźnię na ten temat. Jak trafiłam tutaj do szkoły i poszłam na studia, na Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie do Instytutu Wychowania Artystycznego, Wychowanie Plastyczne. Jak przyszło myśleć o pracy magisterskiej, zamarzyła mi się taka praca, która by była monografią zagrody kurpiowskiej rodziny Konopków w Tatarach i w Kadzidle oraz tutaj powstającej wówczas Zagrody Kurpiońskiej. Wiadoma sprawa, do pracy magisterskiej trzeba zbierać materiały. Wertowałam książki księdza Jemielitego, Adama Chętnika i innych badaczy tego regionu i nie wiem, w której książce, bo to było przeszło 30 lat temu, natknęłam się właśnie na informację o tym źródełku.
Jako ciekawostka zapamiętałam sobie, dzieciom opowiadałam, przyznam się, że w tamtych latach chodząc na różne imprezy związane z regionem, bywając tu i tam, nie słyszałam, żeby wspominane było (źródełko-przypis red.), natomiast piosenkę znam, co jako małe dziecko mama mnie chyba z 7 razy na koncert Mazowsza ciągała. No i mnie bardzo ten temat zaintrygował. Trafiło się, w Kadzidle zespół Mazowsze. Nie każda miejscowość mogła sobie wtedy pozwolić na coś takiego. No oczywiście nie mogłam iść do domu, musiałam być na tym koncercie Pani Pola Nowakowa nasza, której marzeniem było występowanie z Mazowszem, a Mazowsze marzyło, żeby z Polą Nowakową zaśpiewać. No i idą członkowie zespołu na obiad. Szedł Pan menadżer. Szedł ówczesny wójt pan Dariusz Łukaszewski, no i tak trochę zaczepnie pytam – Panie wójcie, o jest i pan menadżer. Mazowsze śpiewa taką piosenkę, 'W kadzidlańskim boru, źródełeczko bije’. Panie Wójcie czy to źródełko to istnieje, czy to jest po prostu jakaś legenda, mit, słowa piosenki? Pan wójt do mnie mówi – Jeśli ty mi zadajesz takie pytanie, to ty wiesz. – Ja wiem – No to nam powiedz.
I wtedy właśnie dowiedzieli się, że owe źródełko, jeżeli chcemy go szukać, to by trzeba było skierować się w stronę Ostrołęki i na wysokości CPN-u bodajże. Po przeciwnej stronie jest lasek, gdzie zawsze woda stoi i pod asfaltem przykryte betonową płytą jest źródełko. Woda właśnie do tego lasku wycieka i stąd co zimę, rzadko, kiedy zamarza, jest po prostu woda.
Za małe ciśnienie, żeby z niego korzystać, chociaż kiedyś wąskotorówka tam pobierała wodę, przecież. Za duże, żeby to zaczopować. Zostało tylko przykryte betonową płytą i wycieka. Jak zespół Mazowsze śpiewa, to nie śpiewa sobie o jakiś wymyślonych banialukach , tylko o czymś, co jest naprawdę i na pewno turystów by to zainteresowało.
Wakacyjne połączenia Kolei Mazowieckich wracają na kolejowy szlak. Pociąg 'Słoneczny” i 'Słoneczny BIS” zawiozą pierwszych pasażerów nad Bałtyk już 28 czerwca. Ceny biletów za przejazd są takie same jak w ubiegłym roku.
Pociąg 'Słoneczny” będzie jeździł z Warszawy Zachodniej do Ustki codziennie przez całe wakacje. Dodatkowo w każdy weekend uruchomiony zostanie pociąg 'Słoneczny BIS”. Będzie kursował w relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna – Warszawa Zachodnia.
Ceny biletów pozostają takie same jak w roku ubiegłym. Koszt biletu normalnego w jedną stronę z Warszawy do Ustki wyniesie 75 zł, a do Trójmiasta 60 zł.
Wszystkie wagony są klimatyzowane i przystosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami i tych podróżujących z małymi dziećmi. W wakacyjną podróż można również za darmo zabrać czworonoga oraz rower.
Dodatkowo, w ramach akcji KM 'Koleją do Kultury” pasażerowie mogą skorzystać z atrakcyjnych zniżek w partnerskich instytucjach kultury. Jedną z nich jest Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku. Po okazaniu w kasie placówki biletu na przejazd pociągiem, można nabyć bilet wstępu do muzeum z 20% rabatem.
Szczegółowe informacje znajdują się na stronie: https://sloneczny.mazowieckie.com.pl/pl
Ostrołęcki klub OCZKO zapraszamy na spektakl 'Pułapka’ Tadeusza Różewicza.
Odbędzie się w najbliższy czwartek. Początek o godz. 18. Wstęp wolny za okazaniem bezpłatnych wejściówek rozdawanych na godzinę przed spektaklem.
Gdzie jest granica między rzeczywistością a iluzją świata kreowaną przez naszą głowę? Franz, główny bohater zmaga się z wewnętrznymi konfliktami, zagubieniem, lękiem, które więżą go w świecie pełnym chaosu, braku sensu i nieustannego poczucia uwięzienia.
Występują: Alicja Bożomańska, Antoni Rudnicki, Anna Świrska, Marianna Deptuła, Amelia Gregorczyk, Alicja Lachowska.
Diecezjalny Dzień Dziecka odbył się już po raz trzeci 7 czerwca w Myszyńcu. Uczestniczyło w nim około dwóch tysięcy dzieci i młodzieży z diecezji łomżyńskiej.
Uroczystość rozpoczęła wspólna msza święta pod przewodnictwem biskupa Tadeusza Bronakowskiego. Homilię do dzieci wygłosił biskup pomocniczy diecezji łódzkiej, Piotr Kleszcz.
W wydarzeniu wziął udział starosta ostrołęcki Piotr Liżewski.
W Kurpiowskiej Krainie w Wykrocie przygotowano liczne atrakcje – dmuchańce, gry, zabawy, słodkości oraz koncert zespołu Mały Chór Wielkich Serc, prowadzonego przez biskupa Piotra Kleszcza.