Strona główna Blog Strona 497

Szkoła z Kadzidła w Radiu OKO

0

Wizyta pełna ciekawości i radiowej magii! Uczniowie Szkoły Podstawowej z Kadzidła odwiedzili Radio Oko, by zajrzeć za kulisy pracy dziennikarzy i poznać tajniki tworzenia audycji. Opowiedzieli też o swoich pasjach i zainteresowaniach.

Miejsce na reklamę

Ogólnopolskie Zawody Łucznictwa Konnego 'Złota Gęś’

0

W dniach 13–15 czerwca w miejscowości Gąski w gminie Lelis odbyły się Ogólnopolskie Zawody Łucznictwa Konnego zorganizowane przez Stajnię Solea. W programie były trzy widowiskowe konkurencje. Mówi organizatorka Magdalena Dobrzyńska.

Podczas wydarzenia nie brakowało również różnorodnych atrakcji, które ucieszyły zarówno starszych, jak i najmłodszych uczestników. Muzyczną gwiazdą popołudnia był zespół Droga na Ostrołękę, który porwał publiczność swoimi energetycznymi utworami, łączącymi klimat muzyki country z folkowym sercem Kurpi. Ich koncert stworzył atmosferę prawdziwego letniego festynu – z tańcem, śpiewem i owacjami.

Dzieci również miały swoje małe święto – specjalnie dla nich przygotowano kolorowe dmuchańce. Najmłodsi chętnie korzystali także z przejażdżek na kucyku.

Warto podkreślić, że inicjatywa została wsparta przez Starostwo Powiatowe w Ostrołęce.

Fot. Stajnia Solea

Miejsce na reklamę

Tajemnice Kurpiowskiej Ziemi – Zatopiony Kościół

0

Tajemnice kurpiowskiej ziemi. Program, który odkrywa historię, kulturę i dziedzictwo Kurpiowszczyzny. Audycja realizowana jest przez stowarzyszenie Kto jest Kto w ramach dotacji na realizację w 2025 roku zadań publicznych Powiatu Ostrołęckiego z zakresu kultury i ochrony dóbr kultury.

Nie przegap, posłuchaj opowieści, które ożywiają przeszłość naszej małej Ojczyzny.

Nazywam się Majewski Słowomir, jestem z Łęgu Starościńskiego. Opowiem jedną z historii, która krąży, szczególnie wśród starszych ludzi. Jest to historia zatopionego kościoła w Łęgu Przedmiejskim. A było to tak.

W czasie, gdy Mazowsze było samodzielnym księstwem, wielkim problemem były dla niego najazdy pogańskich sąsiadów: Prusów, Jaćwingowie, Litwinów.
Oprócz zbrojnego odpierania najazdów, ważne też było, by miejscowa ludność nie porzuciła wiary chrześcijańskiej, która wprowadzona była niespełna przed 100 latami i książę miał problem z jej podtrzymywaniem. Książę Konrad Mazowiecki poprosił o przysłanie misjonarzy do Puszczy Kurpiowskiej, aby umacniali w wierze miejscową ludność. Pół roku później do Grodu Ostrołęckiego przybyło trzech zakonników. Kasztelan chciał wybudować im kościół tuż obok swojego, ale reguła cysterska kazała im mieszkać na Pustkowiach, z dala od siedzib ludzkich. Aby przestrzegać reguł zakonnych, ale jednocześnie mieć blisko do kościoła, Kasztelan wybrał na miejsce siedzibę w Puszczy, ale na samym początku, po drugiej stronie Narwi, gdzie dzisiaj jest miejscowość Łęg. Na polanie w lesie postawiono drewniany kościół, który został ogrodzony palisadą. Zakonnicy okazali się dobrymi gospodarzami. Wokół kościoła założyli ogród warzywny. Warzywa zużywali na swoje potrzeby, ale też rozdawali nasiona miejscowym, aby też nauczyli się uprawy.

W każdą niedzielę odprawiali msze, na które przybywali ludzie nawet z dość odległych okolic, była to jedyna świątynia w promieniu co najmniej 50 kilometrów. Oprócz tego, zakonnicy udzielali ślubów, chrzcili oraz celebrowali pogrzeby. Dzięki nim, chrześcijaństwo umacniało się na Kurpiach. Jakieś 15 lat po przybyciu mnichów, prawdopodobnie w roku 1226, zdarzyła się tragedia. Jaćwingowie, którzy w ostatnim czasie nie dawali znać o sobie, przeprowadzili najazd na północne Mazowsze. Zaskoczony książę Konrad nie zdążył zebrać wojsk, gdy najeźdźcy dotarli już nad Narew. Palili domostwa, grabili co im wpadło w ręce, ludzi uprowadzali w niewolę, a opornych zabijali bez litości. Wokół drewnianego kościółka odbywała się właśnie procesja, gdyż było to Boże Ciało. Uroczystość prowadził sam Biskup Płocki, który przybył na wizytację parafii. Zebrało się też sporo wiernych, kasztelan z rodziną i krewnymi. Nagle z za palisady. w stronę procesji. poleciał ruj strzał. To Jaćwingowie zakradli się niezauważeni i postanowili złupić puszczański kościółek.

Jedna ze strzał przebiła niosącego chorągiew kasztelana, a kilka osób zostało rannych. Ludzie w panice rzucili się do kościoła i zabarykadowali drzwi. Jaćwingowie z dzikim okrzykiem rzucili się do wyważania. Drzwi jednak były solidne i opierały się napastnikom, którzy nie mieli ze sobą ciężkiego sprzętu, aby je sforsować. Biskup przy ołtarzu zaintonował pieśń Święty Mocny, a wierni śpiewali wraz z nim. Matki tuliły dzieci i opatrywano rannych.
Wszyscy liczyli, że modlitwa przyspieszy przybycie wojsk książęcych i uratuje im życie. Tymczasem najeźdźcy, nie mogąc wedrzeć się do środka, ścinali smolne sosny i ściągali suche gałęzie, okładając nim kościół dookoła. Następnie podpalili drewno, a ogień szybko się rozprzestrzeniał.

Zaczynały palić się belki kościoła. W środku zbierało się coraz więcej dymu. Ludzie przestali śpiewać i zaczynali się dusić. Biskup oparł się o ołtarz i ostatkiem sił wykrzyknął, niech tych morderców ziemia pochłonie. Zaraz po tych słowach niebo nagle pociemniało, zerwał się wiatr, a z góry lunął deszcz, jak woda z wodospadu. Trwało to tylko chwilę, ale wystarczyło, żeby wokół kościoła utworzyło się jezioro.

Na środku jeziora powstał wielki wir, który wciągnął w swój ogromny lej kościół, a także oniemiałych z przerażenia Jaćwingów. Po kilku minutach wszystko się uspokoiło. Miejsce, gdzie stał kościół, połyskiwała tafla niedużego jeziorka, które pochłonęło tak kościół, jak i Jaćwingów. Przez kilka dni wystawał jedynie na dworze krzyż z wierzy, ale i on zniknął w jeziorze.

Nieco ponad 100 lat później w Ostrołęce został wybudowany murowany kościół. Wokół niego powstało miasto, a gród kasztelana opustoszał.
Jezioro, w którym zatonął kościół, z czasem wyschło i pozostało po nim tylko podmokłe zagłębienie, gdzie do tej pory nie rosną żadne drzewa, ani większe krzaki. Gdy w miejscu zatopienia kościoła przyłoży się ucho do ziemi w rocznicę najazdu, to można usłyszeć stłumiony dźwięk kościelnego dzwonu, dzwonki oraz śpiew procesji. Prawdopodobnie kilku osobom udało się już to usłyszeć.

Nie wiadomo, w jaki dzień, w 1226 wypadało Boze Ciało, ale można spróbować posłuchać na początku czerwca. Raz na sto lat, dusze utopionych w jeziorze przybierają ludzką postać i proszą napotkanych ludzi o modlitwę. Pojawiają się na pobliskiej górce, przy krzyżu i na rozstajach. Różnią się ubiorem od współczesnych mieszkańców, dlatego nietrudno ich rozpoznać. Przychodzą po zmroku, więc gdy spotkacie wieczorem jakąś podejrzaną postać, to nie ma czego się bać.
Te zabłąkane dusze nie są groźne. Chcą tylko wiecznego spokoju. Miejsce, gdzie kościół się zapadł, jest ogólnie znane mieszkańcom Łęgu.

Audycja realizowana jest przez stowarzyszenie Kto jest Kto w ramach dotacji na realizację w 2025 roku zadań publicznych Powiatu Ostrołęckiego z zakresu kultury i ochrony dóbr kultury.

Miejsce na reklamę

Piątka ostrołęckich sztangistek pojedzie do Nowego Tomyśla

0

Kwalifikacje do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w podnoszeniu ciężarów odbyły się 14 czerwca w Warszawie.

Udział wzięły 4 zawodniczki UKS ATLETA Ostrołęka w kategorii wagowej do 49 kg Aleksandra Załuska, do 71 kg Oliwia Kowalczyk, do 81 Amelia Larm i powyżej 81 kg Julia Krystyna Stachurska. Dorota Gnoza już uzyskała kwalifikacje jako członkini kadry narodowej juniorek młodszych.

Trener Władysław Niedźwiecki poinformował, że 5 zawodniczek zakwalifikowało się do finału Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży czyli Mistrzostw Polski do 17 lat. Odbędą się w Nowym Tomyślu w dniach 4 -6 lipca.

Ola z wynikiem 64 kg w dwuboju wywalczyła kwalifikacje jako dziewiąta zawodniczka w Polsce. Oliwia uzyskała wynik 68 kg w dwuboju i wywalczyła srebrny medal. Amelia ustanowiła 3 rekordy życiowe i zajęła 3. miejsce w swojej kategorii wagowej, podrzuciła 83 kg w dwuboju. Julia wyniosła nad głowę 153 kg i stanęła na drugim stopniu podium.

fot. UKS Atleta

Miejsce na reklamę

Wiadomości Europejskie

0

Półmetek paktu o migracji i azylu

Komisja Europejska składa sprawozdanie z aktualnej sytuacji w zakresie wdrażania paktu o migracji i azylu przyjętego w czerwcu 2024 r. W połowie okresu przejściowego poczyniono znaczne postępy zarówno na szczeblu UE, jak i przez państwa członkowskie, ale konieczne są dalsze wysiłki, aby sprostać pozostałym wyzwaniom i zapewnić pełną operacyjność nowego solidnego systemu zarządzania migracjami UE w czerwcu 2026 r.

We wspólnym planie wdrażania
przedstawionym w czerwcu 2024 r. Komisja określiła kluczowe etapy wdrażania zdolności prawnych i operacyjnych niezbędnych do skutecznego rozpoczęcia stosowania nowych przepisów do czerwca 2026 r.

Szczegóły na stronie internetowej KR Przedstawicielstwa w Polsce.

Komisja wzywa państwa członkowskie do kontynuowania wysiłków na rzecz zapewnienia pomyślnego wdrożenia paktu. Chociaż na szczeblu technicznym poczyniono postępy, stałe zaangażowanie polityczne i odpowiedzialność polityczna na szczeblu krajowym nadal mają zasadnicze znaczenie dla skutecznego sprostania zidentyfikowanym wyzwaniom, aby osiągnąć pełną gotowość do połowy następnego roku.

Miejsce na reklamę

Trzy dekady z kurpiowską tradycją – Jubileuszowe 'Wesele Kurpiowskie” w Kadzidle (zdjęcia)

0

Przy dźwiękach ludowej muzyki i radosnym gwarze gości 15 czerwca w Zagrodzie Kurpiowskiej w Kadzidle rozpoczęły się oficjalne obchody jubileuszowej edycji jednego z najpiękniejszych wydarzeń folklorystycznych w Polsce – 'Wesela Kurpiowskiego”. Uroczystość otwarcia tegorocznej imprezy miała wyjątkowy charakter – świętowano bowiem XXX-lecie tego unikatowego widowiska. Gospodarzami wydarzenia byli wójt Gminy Kadzidło Anna Śniadach, dyrektor Centrum Kultury Kurpiowskiej Paweł Łaszczych oraz proboszcz parafii pod wezwaniem Ducha Świętego.

Spotkanie rozpoczęto symbolicznym akcentem – fragmentem inscenizacji weselnej w wykonaniu Zespołu Folklorystycznego 'Kurpianka” z Kadzidła. Poprzedziła go uroczysta Msza Święta, podczas której pary małżeńskie odnowiły swoje przysięgi małżeńskie.
Oprawę muzyczną zapewnił chór 'Cantilena” pod kierownictwem Henryka Gadomskiego.

Wójt gminy Kadzidło Anna Śniadach, podziękowała mieszkańcom i gościom za obecność oraz pielęgnowanie kurpiowskich tradycji. Dyrektor Centrum Kultury Kurpiowskiej im. ks. Mieczysława Mieszki – Paweł Łaszczych powitał uczestników, w tym delegacje zagraniczne oraz przedstawicieli władz i instytucji kultury.

Historia 'Wesela Kurpiowskiego” sięga roku 1994. Była to inicjatywa Marianny Gadomskiej, ówczesnej dyrektor GOKSiR, z czasem formuła ewoluowała do Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Weselnego. Od 2000 roku Kadzidło gości zespoły z różnych zakątków świata, a sam festiwal stał się jednym z najważniejszych symboli kultury Puszczy Zielonej.

Parom małżeńskim, które w minionych latach wzięły ślub w trakcie Wesela Kurpiowskiego wręczono dyplomy uznania.

Pary, które powiedziały sobie sakramentalne tak podczas Wesela Kurpiowskiego to Anna i Michał Śniadach, Aneta i sp. Mirosław Boroń, Barbara i Wiesław Malon, Lucyna i Rafał Samul, Katarzyna i Karol Symonowicz, Ewa i Tomasz Święciccy, Sylwia i Mateusz Gadomscy, Renata i Piotr Ogonowscy, Natalia i Dominik Nalewajk, Anna i Jakub Grabka, Aleksandra i Kamil Domurad, Anna i Krzysztof Gadomscy.

Po oficjalnych wystąpieniach i części obrzędowej, Zespół 'Kurpianka” zaprezentował drugą część widowiska: 'Powrót od Ślubu”, w której publiczność mogła zobaczyć dalszy ciąg tradycyjnych kurpiowskich obrzędów weselnych.

O godzinie 15 rozpoczął się Festiwal Folkloru Weselnego, w ramach którego wystąpiły:
Folklore Ensamble 'Lagusheda” z Gruzji, Zespół 'Uljanik” z Chorwacji, ZPiT 'Leszczynki” oraz Ognista Leszczyna, Kapela od Połańca oraz Lanberry.

Fot. Robert Kozera

Miejsce na reklamę

Międzyszkolny turniej w piłkę nożną halową o Puchar Młodzieżowej Rady Miasta Ostrołęki

0

Jutro w hali im. Arkadiusza Gołasia w Ostrołęce odbędzie się turniej sportowy organizowany przez Młodzieżową Radę Miasta Ostrołęki. Początek o godzinie 9.

Został dofinansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Emocji nie zabraknie, szczególnie, że to już ostatni turniej w tej kadencji MRM.

Miejsce na reklamę

Mazowsze nagrodzi osoby zaangażowane w kulturę i promocję regionu

0

Trwa nabór zgłoszeń do Nagrody Marszałka Województwa Mazowieckiego. To już 26. edycja konkursu dla osób zaangażowanych w kulturę i promowanie województwa w kraju i na świecie.

Nagroda Marszałka Województwa Mazowieckiego jest przyznawana od 1999 r. Mogą ją otrzymać lokalni artyści, malarze, aktorzy i muzycy, a także towarzystwa i społecznicy zajmujący się krzewieniem kultury Mazowsza. Wśród dotychczasowych laureatów znaleźli się m.in. Józef Hen, Barbara Wachowicz, ks. Jan Twardowski, Wojciech Siemion, Jerzy Janicki, Sława Przybylska, Maja Komorowska czy Jerzy Hoffman.

Nagroda Marszałka Województwa Mazowieckiego to prestiżowe wyróżnienie kierowane do ludzi aktywnych społecznie, angażujących się w działania umacniające tożsamość kulturową Mazowsza, służące rozwojowi i promocji regionu. Samorząd województwa docenia te działania, wspiera ciekawe pomysły i twórcze inicjatywy.

Nabór wniosków trwa do 4 lipca. Kandydatów mogą zgłaszać jednostki samorządu i organizacje pozarządowe.

Regulamin konkursu i formularze zgłoszeniowe są dostępne na stronie internetowej: https://mazovia.pl

Miejsce na reklamę

Pokaz aut sportowych w Ostrołęce – akcja Fundacji Fun and Drive

0

Impreza charytatywna organizowana przez Fundację Fun and Drive Dzieciom odbyła się 15 czerwca na Placu Wolności przy scenie przy Kupcu w Ostrołęce.

Była to niepowtarzalna okazja, by usiąść za kierownicą lub na miejscu pasażera sportowego samochodu – i to wszystko w szczytnym celu.

Podczas wydarzenia nie brakowało także atrakcji dla najmłodszych. Był dmuchańce, mini-motorki elektryczne, wata cukrowa czy animacje dla dzieci.

Fundacja Fun and Drive powstała w 2019 roku z połączenia miłości do motoryzacji i chęci niesienia pomocy dzieciom.

Miejsce na reklamę

Cztery dni leżała na podłodze. Kobieta uratowana dzięki reakcji sąsiadki

0
POLICJA, KOŚCIÓŁ, PGE, STRAŻ MIEJSKA, INSPEKCJA, BASEN, ZUS, TERYTORIALSI

Dzięki czujności sąsiadki i szybkiej interwencji służb ratunkowych uratowano 87-letnią kobietę. Przez cztery dni leżała unieruchomiona na podłodze w swoim mieszkaniu. Policja apeluje o wrażliwość i troskę wobec samotnych, starszych osób.

Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w bloku mieszkalnym w Pułtusku. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie od sąsiadki, że z mieszkania dobiega wołanie o pomoc.

Na miejsce skierowano patrol policji, który wezwał również strażaków, bo mieszkanie było zamknięte. Po otwarciu drzwi funkcjonariusze zobaczyli leżącą na podłodze 87-letnią kobietę. Była przytomna i wyczerpana. Przewróciła się i nie mogła wstać.

Kobieta została przetransportowana do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną pomoc.

Miejsce na reklamę