Strona główna Blog Strona 240

Rzekuń pamięta bohaterów 1920 roku – uroczystości ku czci marynarzy i ułanów (zdjęcia)

0

W niedzielę 17 sierpnia mieszkańcy gminy Rzekuń oraz goście z regionu zgromadzili się, by uczcić pamięć marynarzy i ułanów poległych na ziemi rzekuńskiej w 1920 roku. Uroczystości rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego, odprawioną w intencji bohaterów wojny polsko-bolszewickiej.

Mówi wójt gminy Rzekuń, Bartosz Podolak.

Po liturgii uczestnicy przemaszerowali na miejsce dalszych obchodów, gdzie odbył się apel poległych oraz ceremonia składania wieńców na żołnierskich mogiłach. W wydarzeniu wzięły udział poczty sztandarowe, formacje mundurowe oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy, nadając uroczystości wyjątkowo podniosły i patriotyczny charakter. W uroczystości uczestniczył starosta ostrołęcki Piotr Liżewski.

Obchody w Rzekuniu wpisały się w szerszy kontekst rocznicy Bitwy Warszawskiej, przypominając, że historia tej wojny to także lokalne miejsca pamięci, gdzie toczyły się dramatyczne walki o wolność Polski.

Miejsce na reklamę

Co słychać na Mazowszu?

0

„Co słychać na Mazowszu?” – program przedstawiający przegląd najważniejszych wydarzeń z Mazowsza.
Inwestycje, zdrowie, edukacja, ekologia, sport, imprezy i projekty kulturalne.
„Co słychać na Mazowszu?” to sprawdzone źródło aktualnych informacji z Twojego województwa. Bądź na bieżąco – rzuć „Okiem” na Mazowsze.

Miejsce na reklamę

Ostrołęka w Kadrze – Śladami Adama Chętnika

0

Stowarzyszenie Kto Jest Kto rozpoczyna realizację projektu 'Ostrołęka w Kadrze – Śladami Adama Chętnika”, który ma na celu przybliżenie lokalnej historii, dziedzictwa kulturowego Kurpiowszczyzny i postaci wybitnego regionalisty – Adama Chętnika.

W ramach inicjatywy powstaje 10 autorskich audycji radiowych.

Audycje będą poświęcone różnym aspektom życia Adama Chętnika, historii Ostrołęki, czy kulturze Kurpiów. Celem projektu jest zachęcenie mieszkańców do opowiadania o swoim mieście oraz wzbudzenie lokalnej dumy z unikalnego dziedzictwa kulturowego regionu.

Zadanie publiczne współfinansowane ze środków samorządu miasta Ostrołęki.

Jacek Chętnik, wnuk Adama Chętnika
Redaktor: Panie Jacku, czy w rodzinnych opowieściach Adama Chetnik jawi się bardziej jako badacz i dokumentalista, czy raczej jako człowiek z dużym poczuciem humoru i dystansem do świata?

  • Ta długa część pytania w ogóle mi nie pasuje do konwencji osobowości Adama Chętnika. Przede wszystkim na pewno był naukowcem, badaczem, bardzo poważnym, bardzo poważnie podchodzącym do życia. Niemającym chyba takiego dystansu, jak może w inwencji tego pytania jest, był zawsze bardzo głębokim realistą. Życie go dotykało też bezpośrednio w wielu sprawach. Więc przede wszystkim należy skonstatowań. Bardzo realny uczony, badacz, pisarz, działać, społeczny, narodowy, patriotyczny.

Redaktor: Chcielibyśmy go właśnie bliżej poznać, jakie miał codzienne rytuały lub przyzwyczajenia, które mogłyby nas zaskoczyć patrząc na niego tylko przez pryzmat jego pracy.

  • Jak studiuje wspomnienia dziadka, kalendarzyki, które prowadził przez całe lata zapisując codziennie co robił, to mam takie refleksje, że był tytanem i przykładem pracy i wykonywania obowiązków. Czyli są wpisy: piąta, szósta rano wstaje, słońca jeszcze nie ma, idę na piechotę w to czy w to stronę i symboliczne hasłowe wpisy, do końca dnia wróciłem, siadam do pracy, piszę to, co widziałem i tak dalej.
    Więc jeżeli mówimy o pewnych wzorcach, no to to jest pierwszy wzorzec. Z tego, co ja pamiętam, z bezpośrednich kontaktów i obserwacji dziadka, to w zasadzie bez przerwy siedział i pracował, to znaczy pisał, coś przeglądał, miał jakieś spotkania z wycieczkami, ze studentami, z naukowcami, różnymi gośćmi, ale cały czas w tym życiu to było działalność w charakterze pracy, to wszystko praca, praca i praca. Praca, która była jednocześnie obowiązkiem, a jednocześnie jakimś… nie używałem do tej pory tego słowa, zwariowanym hobby, bo nie miał czasu na odpoczynek, nie myślą o odpoczynku.

Redaktor: A czy w domu opowiadał historię o Kurpiach inaczej niż w swoich książkach? Bardziej od kuchni, może z żartem lub osobistą refleksją?

  • Trudno mi na to pytanie odpowiedzieć, bo przecież dziadek umarł jak miałem 16 lat, myśmy nie mieszkali razem. Natomiast z tych kontaktów i opowieści, bo parę razy z dziadkiem jeździłem szukać eksponatów, to historię opowiadał normalne, życiowe. Trudno powiedzieć, czy te, co w książkach, to znaczy w wykonaniu dziadka nie było konfabulacji żadnych. Wszystkie książki, opracowania, o charakterze etnograficznym, czy nawet beletrystyki były oparte o głęboką realność terenu, zachowań sytuacji, wiele śledzę, ale to nie z opowieści dziadka. Kształtuję sobie opinie o dawnych Kurpiach na podstawie historii dziadka. To jest może bardzo miarodajne, bo to są historyjki z życia wzięte, gdzie ktoś sprzedawał, gdzie się ktoś kłócił, na przykład jak sprawy sądowe między kurpiami wyglądały, jak współżyli z środowiskiem żydowskim, jak handlowali, jak gospodarzyli w jakich obyczajach brał udział, więc ja tu nie widzę zróżnicowania.
    Przekaz cały czas był odpowiedni, prosty, realny, jak mówię, żadnego dodatkowego ubarwienia.

Redaktor: A jak reagował na to, że wielu ludzi uważało go za autorytet w sprawach Kurpiowszczyzny? Czy czuł się bardziej naukowcem, czy kurpiem wśród Kurpiów?

  • Kurpiem wśród kurpiów czuł się zawsze i jedno, drugiego nie wyklucza. Miał prawo czuć się dużym autorytetem jako naukowiec i badacz Kurpiowszczyzny, tym bardziej, że swoją aktywność na rzecz Kurpiów zaczął w czasie, kiedy o Kurpiach mało kto w Polsce wiedział, Kurpie były zapomniane. Ale też dziadek sporządził olbrzymią bibliografię związaną z regionem kurpiowskim. Sam się uważał za autorytet i miał prawo się uważać, to bardzo ta szczegółowa bibliografia świadczy o tym, bo to z komentarzem robił, że doceniał autorytety i poprzednie dokonania naukowców, badaczy Kurpiów, już nie mówię o Glogerze, którego znał osobiście ale i wiele, wiele dziesiątków uczonych i badaczy z regionu, bardzo ich cenił. Natomiast trudno, żeby nie cenił siebie. Może za bardzo był skromny, ja tak powiem. Przecież dzisiaj, jak ja opracowuję dorobek swojego dziadka, Adama Chętnika, to jest około 250 prac zwartych, około 40 jeszcze nie wydanych. Prace z zakresu etnografii, geologii, ale specjalnie chcę wybić – bursztynu i jantarnictwa, gdzie stworzył właściwie naukę w tym zakresie w Polsce.
    Bardzo szeroka działalność w oparciu o region kurpiowski. Działalność narodowa i patriotyczna związana z polskością Warmii i Mazur, ale to też w oparciu o kultury, o znajomość kultury, bo stąd się wzięły te, według teorii dziadka, nierozerwalne związki Warmii i Mazur z regionem kurpiowskim i z całym ziemią Polską. Więc z uwagi na olbrzymi wkład badawczy, bo dziadek nie opracowywał na bazie innych książek, posiłkował się, ale z uwagi na olbrzymi bezpośredni wkład badawczy, tak zwana nowa metoda nauki etnografii – czyli sam byłem, sam widziałem, sam zapisałem, sam zanotowałem melodię, widziałam, jak wyrabiają sprzęt, jak gospodarze, jakie są obyczaje, zwyczaje. Bo żył na Kurpiach, więc w tym wszystkim uczestniczył. Więc to jest ten olbrzymi autorytet Adama Chętnika. Ten właściwy przekaz z regionu kurpiowskiego, który być może w wielu przestrzeniach w folkloru został zapomniany albo może nieco, niedokładnie przekazywany, tak? Więc absolutnie, ja to potwierdzam, że powinien czuć się jako wielki autorytet. Wiem, że bolały go niektóre sytuacje, można powiedzieć, krzywdy w środowisko naukowym, gdzie nie był doproszony czy tu czy tam, gdzie w sposób niewłaściwy, według dziadka, opisywano region kurpiowski, obyczaje, zwyczaje, bo spotkałem się z takimi uwagami w dorobku dziadka, w opracowaniach, czyli mówił to jako autorytet.
    Chciał wydawać opinię i miał do tego prawo.

Reaktor: A czy miał jakieś pasje lub zainteresowanie, o których rzadko się mówi, a które nie miały nic wspólnego z etnografią?

  • Właściwie wszystkie zainteresowania dziadka związane były z nauką. Czyli teraz jak rozumiemy pojęcie etnografii? Bo dziadek był historykiem, geologie, jantarnictwo, bursztyn. Jeżeli mówimy o etnografie, czyli bardziej skonkretyzowanym pojęciu, no to wtedy możemy to dzielić, aczkolwiek jeżeli mówię o dorobku dziadka, to przytaczane różne dziedziny między sobą się troszkę różniące, bo przecież był historykiem, tak?, ale znowu to jest związane z badaniami etnograficznymi, z dorobkiem ziem, więc ja bym tak nie ujmował, ja bym po prostu spuentował, oznaczył dziadka dość szerokim pojęciu. Badacz, bo jak badacz to wiadomo, badacz folkloru, to już daje określone ramy działania, a w tym się mieści taka nauka, taka i taka. Działacz narodowych, wolnościowy, bo przecież czy sprawa polskości w Warmii i Mazur. Czyli jeżeli bym dzielił życie dziadka, to bym nie szatkował działalności naukowej na poszczególne dziedziny tylko określił. Działalność naukowa, badawcza i drugi człon życia, działalność narodowa, patriotyczna, społeczna z tym związaną.

Dziękuję bardzo za opowieść o Adamie Chętniku, ale to nie koniec, drodzy słuchacze, rozmową z panem Jackiem Chętnikiem będziemy kontynuować w kolejnym programie. Zapraszam.

Miejsce na reklamę

Gość Radia Oko – Paweł Niewiadomski – Prezydent Miasta Ostrołęki

0

Ostrołęka rośnie w siłę – a razem z nią rosną inwestycje, plany i ambitne projekty. O tym, skąd do miasta płyną miliony złotych z dotacji, jakie inwestycje już zmieniają jego oblicze i co czeka mieszkańców w najbliższych latach, opowiedział w Radiu Oko prezydent Paweł Niewiadomski. W rozmowie z Martą Mierzejewską podsumował też swoje dotychczasowe działania i zdradził, co jeszcze ma w planach.

Audycja – do wysłuchania już teraz.

Miejsce na reklamę

Nowa kanalizacja w gminie Rzekuń dzięki unijnemu wsparciu

0

Gmina Rzekuń konsekwentnie stawia na rozwój infrastruktury sanitarnej. Jednym z kluczowych punktów tej strategii jest budowa kanalizacji w miejscowościach Borawe, Czarnowiec, Dzbenin i Tobolice. Dzięki skutecznym staraniom o środki zewnętrzne, wójt Bartosz Podolak pozyskał ponad 4 miliony złotych dofinansowania z Unii Europejskiej.

To inwestycja, która nie tylko poprawi komfort życia mieszkańców, ale też wpłynie na ochronę środowiska i podniesie atrakcyjność gminy.

Inwestycja jest częścią szerszego planu modernizacji infrastruktury w gminie Rzekuń. W ostatnich latach samorząd skutecznie sięga po fundusze europejskie, realizując m.in. budowy dróg, modernizacje obiektów publicznych oraz rozbudowę sieci wodociągowej.

Miejsce na reklamę

Oddaj głos – na wsparcie z Budżetu Obywatelskiego Mazowsza czeka wiele projektów

0

Zakup ambulansów dla Meditrans Ostrołęka (1 200 000 zł), MOZ_ART projekt Mazowsze Artystycznie dla mieszkańców z ograniczonym dostępem do kultury (69 150 zł),Ostrołekla SKY&MOVE NIGHT – Letnie Kino i Pokaz Dronów (240 000 zł), III Mazowieckie Dzień Rodziny (238 000 zł) Festiwal Archeologiczny: Powrót do przeszłości – od Celtów po Napoleona (250 000) to tylko niektóre z 33 projektów zgłoszonych z Ostrołęki i regionu do Budżetu Obywatelskiego Mazowsza, na które mieszkańcy mogą oddawać swoje głosy. Zadania, które otrzymają największe poparcie zostaną zrealizowane.

Zachęcał Radosław Parzych, dyrektor ostrołęckiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Na realizację pomysłów zgłoszonych przez mieszkańców Mazowsze przeznaczy 3,3 mln zł. W sumie do tej pory w regionie ostrołęckim zrealizowano 18 projektów.

Głosować można na stronie https://bom.mazovia.pl.

Miejsce na reklamę

RCS Livestream i Radio Oko zapraszają na transmisje LIVE – sprawdź co w długi weekend

0

RCS Livestream i Radio Oko zapraszają na wyjątkowe transmisje LIVE – tam, gdzie pasja sportowe emocje są równie intensywne jak na największych stadionach.

Od piłki nożnej przez siatkówkę, koszykówkę, aż po mniej popularne dyscypliny – prezentujemy najlepsze lokalne rozgrywki, których nie zobaczysz w ogólnopolskich mediach. Każdy mecz, każda akcja, każdy gol – komentowane z zaangażowaniem i sercem przez lokalnych pasjonatów.

RCS Livestream i Radio Oko zapraszają na wyjątkowe transmisje LIVE

Miejsce na reklamę

Energa Elektrownie Ostrołęka modernizuje blok nr 3

0
default

Energa Elektrownie Ostrołęka, spółka zależna Energi z Grupy ORLEN modernizuje blok energetyczny nr 3 w Elektrowni Ostrołęka B, której celem jest zwiększenie udziału biomasy w procesie współspalania – z 30 do 50 procent.

Dzięki przebudowie systemów powietrznych, instalacji nowych dysz i integracji z inteligentnym systemem sterowania DCS, kotły pracują wydajniej, bezpieczniej i bardziej ekologicznie. Zakończono już prace obiektowe, a obecnie trwają rozruchy, testy i optymalizacja parametrów pracy kotła.

Po zakończeniu modernizacji, planowanej na grudzień bieżacego roku, emisja CO2 spadnie poniżej 550 gramów na kilowatogodzinę. To realny krok w stronę czystszego powietrza i zrównoważonej energetyki.

Elektrownia Ostrołęka B to jedyna elektrownia systemowa w północno-wschodniej Polsce, dysponująca trzema blokami o łącznej mocy 690 megawatów. Dzięki nowoczesnym instalacjom odsiarczania, odazotowania i elektrofiltracji, skutecznie ogranicza emisję zanieczyszczeń.

Miejsce na reklamę

Ognisko Rodzinne w miejscowości Zalas już 15 sierpnia

0

Radna gminy Łyse, sołtys oraz rada sołecka wsi Zalas zapraszają mieszkańców i gości na Ognisko Rodzinne, które odbędzie się 15 sierpnia, o godzinie 13:00 przy wiacie rekreacyjnej.

W programie moc atrakcji dla całych rodzin – występy lokalnych artystów, pokaz Koła Gospodyń Wiejskich, loteria fantowa, zabawy sportowe, animacje dla dzieci, bezpłatna zjeżdżalnia oraz poczęstunek na świeżym powietrzu.

Na scenie wystąpią lokalne śpiewaczki z harmonistą Władysławem Czyżem, Kornelia i Gabriela Bałdyga, Waldemar Chorążewicz, Wiktoria Morawska oraz Lena Turska na skrzypcach.

Fot.Gmina Łyse

Miejsce na reklamę

Po kurpiowsku o krasnoludkach – Związek Kurpiów zachęca do wsparcia projektu

0

Związek Kurpiów, jedno z najbardziej aktywnych stowarzyszeń działających na rzecz kultury kurpiowskiej, po raz kolejny udowadnia, że tradycja i nowoczesność mogą iść w parze. Po sukcesie kurpiowskiego przekładu 'Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, organizacja postanowiła podjąć się kolejnego ambitnego projektu – tłumaczenia i wydania w dialekcie kurpiowskim klasycznej baśni Marii Konopnickiej 'O krasnoludkach i o sierotce Marysi”.

To nie tylko przedsięwzięcie literackie, ale i kulturowe – inicjatywa ma na celu zachowanie i promowanie języka kurpiowskiego, który jest jednym z najcenniejszych elementów lokalnej tożsamości. W projekt zaangażowanych jest kilkanaście osób: tłumacze, graficy, ilustratorzy, redaktorzy i konsultanci językowi. Choć część pracy wykonywana jest w ramach wolontariatu, realizacja wydania wiąże się z koniecznością pozyskania funduszy na druk, oprawę graficzną i profesjonalne ilustracje.

Mówiła Iwona Choroszewska-Zyśk, prezeska Związku Kurpiów.

Planowane jest wydanie od tysiąca do kilku tysięcy egzemplarzy, które mają trafić zarówno do dzieci, jak i dorosłych – jako nagrody, prezenty czy formy uhonorowania osób wspierających projekt. Związek Kurpiów zachęca do wsparcia tej inicjatywy, oferując w zamian m.in. możliwość wpisania nazwiska darczyńcy jako Mecenasa Publikacji oraz imiennej dedykacji w książce.

To niecodzienna okazja, by wspólnie przyczynić się do ochrony dziedzictwa regionu – i sprawić, by baśń o krasnoludkach zabrzmiała pięknie po kurpiowsku.

Związek Kurpiów założył zbiórkę na platformie pomagam.pl. Tam też opisane są szczegóły dotyczące wsparcia projektu i sposobu zaangażowania. Link na naszej stronie internetowej.

https://pomagam.pl/h4pby3

Miejsce na reklamę