Prezydent Ostrołęki Paweł Niewiadomski wydał oficjalne oświadczenie dotyczące decyzji Rady Miasta o uchyleniu wcześniejszego stanowiska w sprawie powstania Centrum Integracji Cudzoziemców. Jak podkreśla, mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie, a miasto nie planuje tworzenia takiej placówki.
Prezydent wyjaśnia, że projekt CIC nie był inicjatywą samorządu Ostrołęki, lecz Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej. Centrum miało pełnić jedynie funkcję punktu informacyjno-doradczego dla osób już legalnie przebywających w Polsce – bez charakteru ośrodka osiedleńczego czy miejsca masowego przyjmowania migrantów.
Sytuacja zmieniła się po decyzji Marszałka Województwa Mazowieckiego o utworzeniu centralnego punktu informacyjnego dla cudzoziemców w Warszawie. W tej sytuacji – jak zaznacza prezydent – realizacja podobnego projektu w Ostrołęce stała się nieuzasadniona. Dlatego miasto formalnie wycofało się z przedsięwzięcia, a Centrum Integracji Cudzoziemców nie powstanie.
Samorząd Ostrołęki nigdy nie planował realizacji takiego projektu, a uchwała Rady Miasta jedynie porządkuje stan prawny. Zapewnia również, że wszystkie decyzje podejmowane są z myślą o bezpieczeństwie mieszkańców, transparentności działań i dialogu społecznym.
W Ostrołęce policjanci zatrzymali młodego kierowcę, który na jednym z głównych skrzyżowań miasta celowo wprowadził swoje BMW w poślizg, wykonując drift.
Do zdarzenia doszło 7 maja. Niebezpieczne manewry zostały zauważone przez Straż Miejską, a zabezpieczony monitoring pozwolił szybko ustalić sprawcę.
Mówił nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce.
40 lat działalności Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego im. Adama Chętnika świętowano 30 maja w Centrum Kształcenia Ustawicznego i Zawodowego w Ostrołęce.
Była to okazja do wspomnień, podziękowań i przypomnienia najważniejszych osiągnięć organizacji, która od 40 lat dokumentuje, bada i promuje historię, kulturę oraz dziedzictwo Kurpiowszczyzny i regionu ostrołęckiego.
Jednym z założycieli OTN był dr Jerzy Kijowski.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele środowisk naukowych, samorządowcy, członkowie Towarzystwa oraz zaproszeni goście, którzy wspólnie świętowali ten wyjątkowy jubileusz.
Mówił Radosław Parzych, dyrektor ostrołęckiej delegatury Urzędu Marszałkowskiego.
Podczas spotkania dr Krzysztof Augustyniak został uhonorowany Medalem Pro Mazovia – prestiżowym wyróżnieniem przyznawanym osobom szczególnie zasłużonym dla rozwoju i promocji Mazowsza.
Medal zasłużony dla OTN otrzymali Dr Aneta Bełdycka-Bórawska Dr hab. Andrzej Szmyt Mgr Barbara Zakrzewska Dr Dariusz Budelewski Dr Bekisz Agnieszka Dr Bartosz Murat Dr hab. Agnieszka Brelik prof. ZUT Dr hab. Andrzej Borusiewicz prof. MANS Dr hab. Elżbieta Szymańska prof. SGGW Dr hab. Mariola Grzybowska-Brzezińska prof. UWM Dr inż. Jolanta Puczel Dr inż. Michał Kruszyński Dr inż. Piotr Ponichtera prof. MANS Dr Marta Łępicka Dr Zoia Sharlovych Mgr Marek Nowotka Mgr Igor Skrodzki Mgr inż. Marek Mielnicki Mgr Jerzy Stroniawski Mgr Kacper Radosław Bakuła Mgr Marek Nowotka Mgr Robert Mydło Mgr Stanisław Giżycki Mgr Tadeusz Olszewski Dr hab. Piotr Daszkiewicz, prof. PAN Prof. dr hab. Piotr Bórawski Prof. dr hab. Tadeusz Zych Prof. dr hab. Zbigniew Chojnowski Jacek Małkowski Jadwiga Nowicka Dr Agnieszka Tańska Dariusz Łukaszewski Grzyb Mirosław Iwona Choroszewska – Zyśk Dr hab. Krzysztof Krukowski prof. UWM Babis Tsairelis Dr hab. Andrzej Sęk prof. PUZ Piotr Ossowski Jerzy Stroniawski Heiko Schüler Aleksandra Nowak Zbigniew Mielnicki Krzysztof Laszczkowski Zespół Szkół Zawodowych Nr 1 im. Józefa Psarskiego Zespół Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika II Liceum Ogólnokształcące im. Cypriana Kamila Norwida Dr Adam Białczak Dr Marek Niewiadomski Mgr Krystyna Kalita Mgr Wojciech Kijowski Mgr Mariusz Popielarz Bożena Mróz
Sowy na 40-lecie OTN otrzymali: Dr Andrzej Biały Dr Dorota Czyż Dr hab. Janusz Gołota prof. UWM Dr Hanna Kowalczyk Dr inż. Ireneusz Żuchowski prof. MANS Dr inż. Witold Rzepiński Dr Jerzy Kijowski Dr Kazimierz Karol Parszewski Dr Krzysztof Augustyniak Dr Małgorzata Lubecka Dr Marta Łępicka Mgr Jacek Jerzy Chętnik Mgr Krystyna Dobrowolska Mgr Małgorzata Balcerzak Prof. dr hab. Adam Dobroński Prof. dr hab. Norbert Józef Kasparek Dr hab. Jan Mironczuk Ewa Gumowska Dr inż. Stanisław Kubeł Ksiądz Dr Wiesław Białczak Dr hab. Zbigniew Kudrzycki Alina Ambroziak Edyta Parzych Tomasz Kalinowski Lech Maciejewski Dr hab. Roman Engler prof. MANS Dr Tadeusz Zaniewski Maria Samsel Dr Stanisław Szlązak Dr Stanisław Pajka
oraz
Urząd Miasta Ostrołęka Rada Miasta Ostrołęka Samorządu Woj. Mazowieckiego Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołece Miejska Biblioteka Publiczna w Ostrołęce Biblioteka Pedagogiczna w Ostrołęce Powiatowy Urząd Pracy w Ostrołęce Starostwo powiatowe Maków Maz. Starostwo powiatowe Ostrołęka Prezes OTN
Z okazji Dnia Dziecka Główny Urząd Statystyczny opublikował najnowsze dane dotyczące najmłodszych mieszkańców naszego kraju. Wynika z nich, że choć dziecięcy śmiech wciąż rozbrzmiewa na ulicach, liczba najmłodszych Polaków systematycznie spada.
Mówi Katarzyna Góral-Radziszewska, zastępca dyrektora Departamentu Badań Demograficznych GUS.
Wśród najmłodszych wyraźnie przeważają chłopcy, gdzie najliczniejszą grupę wiekową tworzą uczniowie w wieku 7–14 lat. Jednym z najbardziej pozytywnych trendów jest wyraźny wzrost liczby dzieci powracających z emigracji.
Ciekawie prezentują się również dane dotyczące urodzeń.
Tak wygląda współczesny obraz najmłodszych Polaków – coraz mniej licznych, częściej chłopców, najczęściej mieszkających w miastach, a jednocześnie coraz częściej wracających do kraju z zagranicy.
Trzystu biegaczy i fanów aktywnego wypoczynku stanęło na starcie LoveLas Trail w Przystani w gminie Olszewo-Borki, a chętnych było znacznie więcej. Szósta edycja sportowo-rekreacyjnego wydarzenia odbyła się 31 maja. Organizatorzy przygotowali zróżnicowane trasy crossowe, biegnące ścieżkami leśnymi o różnym stopniu trudności, dostosowane zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i doświadczonych biegaczy. Dla wszystkich uczestników było pyszne jedzenie oraz atrakcje dla dzieci.
Fot. Zuzanna Laćkowska, uczennica klasy 4TFM w ZSZ NR 3
W parku wodnym Aquarium w Ostrołęce w weekend odbyły się Letnie Mistrzostwa Polski Młodzików i Młodzików Młodszych w Ratownictwie Wodnym. W zawodach wystartowało ponad 230 zawodniczek i zawodników z całej Polski.
W punktacji drużynowej najlepsza okazała się ekipa WOPR Skierniewice, drugie miejsce zajął WOPR-OS w Ostrołęce, a trzecie – Pływamy i Ratujemy Ustronie Morskie.
Dzisiejsza audycja była poświęcona pracy magisterskiej Danuty Szewczak dotyczącej izby kurpiowskiej rodziny Konopków z Tatar i Kadzidła oraz roli tej rodziny w kultywowaniu tradycji kurpiowskich. Opracowanie, złożone w 1991 roku na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, zawiera zarówno część tekstową, jak i bogaty materiał ikonograficzny.
W pracy znalazły się także mapy, rysunki dawnych chat, narzędzi i przedmiotów codziennego użytku, które dziś często są już zapomniane. Opracowanie stanowi cenne źródło wiedzy o kulturze i życiu codziennym Kurpiów sprzed kilkudziesięciu lat.
Na Mazowszu w ubiegłym roku urodziło się ponad 40,6 tysiąca dzieci, co ponownie dało regionowi pozycję lidera w kraju. Dane pokazują jednak wyraźne różnice między poszczególnymi częściami województwa. Mimo pozycji lidera Mazowsze, podobnie jak cała Polska, mierzy się z niżem demograficznym.
Mówi Marszałek Adam Struzik.
Jeszcze w 2023 roku w regionie urodziło się prawie 45 tysięcy dzieci, natomiast dwa lata później – już o ponad 4 tysiące mniej. To spadek porównywalny z liczbą uczniów w dziesięciu pełnych szkołach – podkreśla Marta Milewska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa zaznacza, że zmiany demograficzne to jedno z największych wyzwań dla Mazowsza. Dlatego region inwestuje w żłobki, przedszkola, modernizację szkół oraz programy wspierające młodych rodziców.
To działania, które mają stworzyć warunki sprzyjające młodym rodzinom i zatrzymać negatywne trendy demograficzne w regionie.
Dyskusyjny Klub Filmowy Rejs zaprasza dzisiaj do ostrołęckiego kina Jantar na seans 'Zmartwychwstanie’. Gościem specjalnym tego wieczoru będzie krytyk filmowy i kulturoznawca Wojciech Tutaj.
Mówi Maciej Ceglewski, opiekun DKF-u.
Seans rozpocznie się o godz. 18.
CZERWIEC 2026 /program może ulec zmianie/
1 VI 2026 r. | godz. 18:00 gościem pokazu będzie krytyk filmowy, kulturoznawca: Wojciech Tutaj pokaz specjalny | cykl 'TRANSGRESJE/ODKRYCIA”
ZMARTWYCHWSTANIE (Kuángyě Shídai) reż. BI GAN | Chiny/Francja/USA 2025 | 160 minut wyst. Jackson Yee, Shu Qi, Mark Chao, Li Gengxi, Huang Jue, Chen Yongzhong, Zhang Zhijian, Chloe Maayan, Yan Nan, Guo Mucheng | dramat psychologiczny/noir/SF
Specjalna Nagroda Jury na festiwalu w Cannes. Najnowszy film Bi Gana, reżysera pamiętnej Długiej podróży dnia ku nocy, to kino totalne – wirtuozerska formalnie oda do medium filmowego, film-odyseja, film-sen, którego poszczególne segmenty odnoszą się do ludzkich zmysłów. Kino według chińskiego reżysera jest w stanie działać na każdy z nich – zachwycając i porażając. Wizja Bi Gana to futurystyczna dystopia, w której nie potrafić śnić to być nieśmiertelnym, a ci, którzy śnią (śnią kino!), są Deliriantami skazanymi na wieczną, oniryczną tułaczkę. Epicki, formalnie mistrzowski obraz zabiera nas w pięć niezwykłych podróży po historii X muzy – od ekspresjonistycznego kina niemego, przez osadzony w czasie wojny noir, buddyjską przypowieść, neorealistyczny heist movie, po milenijną, wampiryczną love story. To kino wolne, hipnotyzujące, zachwycające – popis czystej wyobraźni.
W świecie, w którym ludzie utracili zdolność śnienia na rzecz nieśmiertelności, niektórzy wciąż jeszcze decydują się na świadome błądzenie po krainie snów. Jeden z Fantasmerów trafia pod opiekę pewnej kobiety, przewodniczki po snach, gotowej przeprowadzić anroida-buntownika przez hipnotyczną odyseję. Jako uczestnicy najbardziej spektakularnej wizualnej podróży tego roku, 'Zmartwychwstania” Bi Gana, razem z Fantasmerem dryfujemy w opowieści totalnej, wiodącej przez historię chińskiego kina – od filmu niemego, przez noir i buddyjskie opowieści, po wampiryczny romans.
’Zmartwychwstanie” to jeden z najbardziej ambitnych projektów filmowych ostatnich lat, film-doświadczenie, oniryczna fantazja, zwracająca uwagę na duchologiczny charakter kina. Bi Gan tworzy artystyczny ewenement, gigantyczną w skali, a jednocześnie sensualną i intymną epopeję, w której każdy z podrozdziałów odpowiada poszczególnym ludzkim zmysłom i figurom pamięci. Zamiast linearnej fabuły reżyser kreuje metafilmowy kalejdoskop. To rewolucja na miarę naszych czasów, wizjonerska próba tchnięcia w sztukę filmową nowego życia.
8 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'MANIPULACJE”
MAX i FERAJNA (Max et les ferrailleurs) reż. Claude SAUTET | Francja 1971 | 115 minut wyst. Michel Piccoli, Romy Schneider, Georges Wilson, Bernard Fresson, François Périer, Boby Lapointe, Michel Creton, Henri-Jacques Huet, Jacques Canselier, Alain Grellier, Maurice Auzel, Philippe Léotard, Robert Favart, Dominique Zardi, Albert Augier, Betty Beckers | kryminalny/dramat obyczajowy
Film opowiada o paryskim detektywie Maxie — człowieku inteligentnym, samotnym i coraz bardziej rozczarowanym własną pracą. Mimo doświadczenia i reputacji nie potrafi rozbić działających w mieście gangów rabusiów, co zaczyna podważać jego pozycję zarówno w policji, jak i we własnych oczach. W desperacji decyduje się na ryzykowną grę: chce wykorzystać grupę drobnych przestępców do przeprowadzenia kontrolowanego napadu, który pozwoli policji odnieść spektakularny sukces.
W centrum intrygi znajduje się także Lilly — kobieta związana ze środowiskiem przestępczym, która stopniowo staje się ważną częścią planu Maxa. Relacje między bohaterami komplikują się wraz z przygotowaniami do skoku, a granica między manipulacją, lojalnością i osobistymi emocjami zaczyna się zacierać.
Film utrzymany jest w klimacie kina noir i policyjnego thrillera. Skupia się nie tylko na samym planowaniu napadu, ale przede wszystkim na psychologicznej rozgrywce między bohaterami — ludziach próbujących przechytrzyć siebie nawzajem, ukrywających prawdziwe motywacje i uwikłanych w sieć zależności. Atmosfera narastającego napięcia sprawia, że widz do końca nie ma pewności, kto naprawdę kontroluje sytuację i kto ostatecznie okaże się ofiarą własnej gry.
Film zyskał przychylne opinie krytyków, w szczególności za grę aktorską Michela Piccoli i Romy Schneider; mroczny, psychologiczny klimat; subtelne połączenie kina policyjnego z dramatem obyczajowym.
15 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'OPRESJE”
NA LOS SZCZĘŚCIA, BALTAZARZE (Au hasard Balthazar) reż. Robert BRESSON | Francja 1966 | 92 minuty wyst. Anne Wiazemsky, Walter Green, François Lafarge, Philippe Asselin, Nathalie Joyaut, Jean-Claude Guilbert, Pierre Klossowski, Jean-Joel Barbier, François Sullerot, Marie-Claire Fremont, Jacques Sorbets, Jean Rémignard
Jean-Luc Godard: 'Każdy, kto zobaczy ten film, będzie absolutnie zdumiony […], ponieważ ten film to prawdziwy świat w półtorej godziny”.
Film śledzi losy Marie, nieśmiałej wiejskiej dziewczyny, i jej ukochanego osiołka Baltazara, przez wiele lat. W miarę jak Marie dorasta, para zostaje rozdzielona, ale film śledzi losy obojga, którzy wciąż żyją równolegle, nieustannie doświadczając wszelkich form przemocy ze strony napotkanych ludzi. Osioł ma kilku właścicieli, z których większość go wykorzystuje, często z większym okrucieństwem niż dobrocią. Znosi swoje cierpienie szlachetnie i mądrze, stając się przy tym świętym. Ostatecznie oboje cierpią często z rąk tych samych ludzi. Różnią się jednak tym, że los Marie pozostaje niejasny, podczas gdy los osła jest jasny.
Zdjęcia kręcono w Guyancourt w departamencie Yvelines.
’Na los szczęścia, Baltazarze” jest uznawany za jedno z najważniejszych osiągnięć Bressona. Reżyser uczynił z filmu przypowieść religijną o męczeństwie. Tak jak we wszystkich swoich filmach, aktorzy (nazywani przez Bressona 'modelami”) posługują się przede wszystkim gestami, a dialogi i muzyka są ograniczone do minimum. Nowatorstwo Bressona polegało na uczynieniu zwierzęcia istotą świętą.
'[…] Baltazar po prostu idzie lub czeka, patrząc na wszystko z jasnością osła, który wie, że jest zwierzęciem jucznym i że jego życie polega albo na dźwiganiu, albo na nie dźwiganiu […] To jest kino empatii.’ – Roger Ebert.
Samemu filmowi poświęcono szereg analiz filmoznawczych. Jean-Pierre Oudart, krytycznie oceniając film Bressona, dostrzegł w nim chwyt polegający na zaburzaniu zdolności widza do zszywania (suture) filmowego dyskursu, natomiast Jean-Luc Godard uznał, że Baltazar opisuje '150% świata”.
Film zajął szesnaste miejsce w ankiecie krytyków na 'najlepszy film wszech czasów” z 2012 roku przeprowadzonej przez magazyn filmowy Sight & Sound. Zajął również 21. miejsce w ankiecie reżyserów, docenili go Nuri Bilge Ceylan i Béla Tarr. Był to również pierwszy wybór Michaela Haneke w ankiecie z 2002 roku. Niemiecki filmowiec Werner Herzog nazwał film 'niesamowitym”. Amerykański filmowiec Wes Anderson wymienił ten film jako jeden ze swoich ulubionych filmów w bibliotece Criterion Collection. Richard Linklater wymienił ten film na swojej liście 10 najlepszych filmów z Criterion Collection. W 2018 roku film zajął 52. miejsce na liście BBC 100 najlepszych filmów nieanglojęzycznych, w głosowaniu 209 krytyków filmowych z 43 krajów.
Nagrody: Festiwal filmowy w Wenecji (1966) – OCIC Award, San Giorgio Prize, New Cinema Award. 100% na Rotten Tomatoes, 98 na 100 według Metacritics. [źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Na_los_szcz%C4%99%C5%9Bcia,_Baltazarze!]
* 15 VI 2025 r. | godz. 19:45 | bilet wstępu: 10 zł, wstęp wolny dla posiadaczy biletu 1.06 lub karnetu V pokaz specjalny | cykl 'KLASYKA KINA’ | ROK WAJDY przegląd 'WAJDA: re- wizje. Przegląd filmów Andrzeja Wajdy w 100. rocznicę urodzin” | cz. 4/10
CZŁOWIEK Z MARMURU reż. Andrzej WAJDA | Polska 1977 | 153 minuty wyst. Krystyna Janda, Jerzy Radziwiłowicz, Tadeusz Łomnicki, Jacek Domański – dźwiękowiec Agnieszki Leonard Zajączkowski, Jacek Łomnicki, Michał Tarkowski, Piotr Cieślak, Wiesław Wójcik, Krystyna Zachwatowicz, Wiesław Drzewicz, Magda Teresa Wójcik, Zdzisław Kozień, Kazimierz Kaczor, Ewa Ziętek, Dorota Stalińska, Bogusław Sobczuk, Henryk Łapiński
Agnieszka (brawurowy debiut Krystyny Jandy), młoda i zadziorna reżyserka filmowa, decyduje się zrealizować film o stalinowskim przodowniku pracy Mateuszu Birkucie (Jerzy Radziwiłowicz). Jej uwagę przykuł nie tylko porzucony w muzealnych magazynach marmurowy posąg młodzieńca, ale także archiwalny film pokazujący jego zdzierany z muru portret. Agnieszka, śledząc pogmatwane losy mężczyzny, poznaje prywatne losy ludzi uwikłanych i zniszczonych przez komunistyczny system. W swej wędrówce poznaje ludzi biskich Birkutowi: przyjaciół, współpracowników, oficerów SB, dziennikarzy, byłą żonę. Wkracza w świat manipulacji, złudnych nadziei, propagandy i kłamstwa, w którym równie łatwo jest zostać bohaterem ludu, jak i największym wrogiem władzy. Totalitaryzm to świat, w którym jednego dnia można być sławnym na cały kraj, a kolejnego – popaść w sterowane przez cenzurę zapomnienie.
Aleksander Ścibor-Rylski scenariusz do filmu napisał na początku lat 60., a Wajda, usilnie starając się o realizację filmu, w głównej roli chciał obsadzić Agnieszkę Osiecką. Wówczas się nie udało i szansę na dopuszczenie scenariusza do produkcji przyniosła dopiero zmiana na szczytach władz, gdy ministrem kultury został liberalny Józef Tejchma, osobiście uczestniczący w budowie Nowej Huty. Aparat PZPR przyjął film z konsternacją. Dopuścił dzieło do dystrybucji, ale zabronił wszelkiej reklamy. Nie zgodził się na wysłanie filmu na konkurs festiwalu w Cannes (film dostał nagrodę FIPRESCI w sekcji pozakonkursowej), a Tejchma szybko przypłacił zgodę na realizację filmu utratą stanowiska.
Ale to właśnie dzięki m.in. niemu powstało jedno z arcydzieł kina polskiego. W scenariuszu opartym na narracji Obywatela Kane’a Orsona Wellesa Wajda opowiedział o epoce stalinowskiej, o ofiarach i beneficjentach władzy, o wykorzystywaniu i niszczeniu jednostki, o budzeniu się świadomości przedstawicieli proletariatu. W głównej roli obsadził debiutującą na ekranie Krystynę Jandę, której towarzyszył początkujący Jerzy Radziwiłowicz. Opisał przeszłość przez pryzmat pokontestacyjnej, zbuntowanej nowoczesności, którą podkreślił energiczną kompozycją Andrzeja Korzyńskiego. Nie spodziewał się jednak, że tym filmem zainicjuje trylogię filmów o robotnikach. Podczas gdy 'Człowiek z marmuru” był jednym z nielicznych obrazów stalinizmu zrealizowanych w dobie PRL-u, tak nagrodzony Złotą Palmą w Cannes sequel: 'Człowiek z żelaza”, był dziełem zamówionym przez stoczniowców i stanowił symbol czasów Solidarności. Razem z 'Człowiekiem z nadziei” stworzył trylogię o buncie proletariatu i mądrości rewolucjonistów, którzy wiedzieli, że najgorsze dla Polski są kłótnie i przelew krwi.
22 VI 2025 r. | godz. 18:00 | wstęp bezpłatny pokaz specjalny | cykl 'MIESIĄC KINA FRANCUSKIEGO” | 'Vive La Vie”
STATEK MIŁOŚCI (La Petite vadrouille) reż. Bruno PODALYDES | Francja 2023 | 96 minut wyst. Sandrine Kiberlain, Daniel Auteuil, Denis Podalydes, Bruno Podalydes, Florence Muller, Isabelle Candelier, Jean-Noël Brouté, Dimitri Doré, Mina Onnen, James Loup, Pia Mougeot, Jean Podalydes; komedia
’Statek miłości” to pełna uroku francuska komedia Bruna Podalydesa, twórcy cenionego za subtelny humor, błyskotliwe dialogi i wyjątkową umiejętność portretowania codziennych absurdów. Film łączy lekkość kina obyczajowego z atmosferą klasycznej komedii pomyłek, tworząc opowieść o relacjach, marzeniach i improwizacji, która wymyka się spod kontroli.
W znakomitej obsadzie znaleźli się Daniel Auteuil, Sandrine Kiberlain oraz Denis Podalydes — aktorzy, którzy nadają filmowi niepowtarzalny rytm i wdzięk. Reżyser z wyczuciem buduje ciepły, inteligentny humor, a jednocześnie pozostawia miejsce na wzruszenie i refleksję nad ludzkimi słabościami.
’Statek miłości” zachwyca atmosferą letniej przygody, francuskim stylem i lekkością narracji. To kino pełne energii, ironii i sympatycznych bohaterów, które przypadnie do gustu miłośnikom współczesnych francuskich komedii. Dla tych, którym podobały się 'Les Petits Mouchoirs”, 'Le Prénom”, 'Praca, dzieci, dron” czy 'La Chevre”, ten film powinien być pozycją obowiązkową.
Film był prezentowany na międzynarodowych festiwalach filmowych, m.in. podczas Festiwalu Filmu Francuskiego w Polsce oraz Alliance Française French Film Festival w Australii.
Poczujmy atmosferę lata!
* 22 VI 2025 r. | godz. 19:45 | cena biletu: 5 zł pokaz specjalny | cykl 'DOKUMENT/SZTUKA/ŻYCIE” | zakończenie sezonu
To niezwykła okazja, by zobaczyć obraz, który przybliża postać kultowego projektanta znaków graficznych – Karola Śliwki, twórcy pamiętnych logotypów m.in. dla PKO, Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP), Domu Towarowego Smyk, Instytutu Matki i Dziecka, perfum Wars, WNT, Poltonu czy Biblioteki Narodowej.
Wbrew oczekiwaniom rodziny Karol Śliwka opuszcza wieś i zaczyna studia artystyczne w Warszawie. Postanawia zająć się projektowaniem znaków graficznych. Swoimi pracami wypełnia komunistyczną Polskę i definiuje wizualny krajobraz kraju.
Jego znaki nie wiszą w galeriach, ale są obecne w polskich domach, na polskich ulicach, w instytucjach i zakładach pracy. Jednocześnie prowadzi zwyczajne życie rodzinne, które przez lata z pasją dokumentuje. Ten niezwykle utalentowany twórca, do dziś uważany jest za jednego z najważniejszych projektantów znaków na świecie.
Film 'Znaki Pana Śliwki” to kalejdoskop materiałów archiwalnych, wspomnień odsłaniających fascynujący portret człowieka i epoki, wędrówka przez zmieniającą się Polskę. Film dokumentalny 'Znaki Pana Śliwki” to debiut pełnometrażowy Urszuli Morgi i Bartosza Mikołajczyka, którego światowa premiera odbyła się podczas 41 edycji Warszawskiego Festiwalu Filmowego – nagroda publiczności w kategorii filmu dokumentalnego.
Twórcy sięgnęli po unikatowe materiały archiwalne oraz prywatne nagrania wideo, które bohater latami rejestrował.
Więcej o Karolu Śliwce: https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_%C5%9Aliwka_(grafik)