Kryminalni z Ostrołęki zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o oszustwo metodą 'na wnuczka”, którego ofiarą padła 94-latka. Kobieta straciła 30 tys. zł. Sprawców ujęto 100 km od miasta. Jeden trafił na 3 miesiące do aresztu. Wstępne ustalenia wskazują, że działali na terenie całego kraju.
Do oszustwa 94-letniej Ostrołęczanki doszło tydzień temu. Zadzwoniła do niej kobieta podająca się za członka rodziny i poinformowała, że wnuczek potrącił na przejściu pieszą, która zmarła. Jedynym sposobem na uniknięcie przez niego kary więzienia jest pilne przekazanie pieniędzy na kaucję.
Kobieta uwierzyła w przedstawioną historię i przekazała nieznanemu mężczyźnie, który przyszedł do jej mieszkania i podawał się za adwokata 30 000 złotych.
Sprawą zajęli się ostrołęccy kryminalni.
Mówił nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce.
Sprawa ma charakter rozwojowy.
fot. KMP Ostrołęka


