46-latek z województwa mazowieckiego oszukiwał seniorki. Łomżyńscy policjanci ustalili, że jest zamieszany w co najmniej trzy oszustwa. Kobiety straciły blisko 225 tysięcy złotych.
Kryminalni zapukali do jednego z mieszkań w Nowym Dworze Mazowieckim. Ustalili, że przebywał tam mężczyzna, który kilka dni wcześniej przyjechał do Łomży i odebrał od seniorki paczkę. Było tam 20 tysięcy dolarów, 2 tysiące złotych oraz złota biżuteria. Kobieta przekazała paczkę przestępcy, bo uwierzyła, że to uchroni jej córkę od więzienia. Jeszcze wtedy nie wiedziała, że padła ofiarą oszustwa.
Łomżyńscy mundurowi ustalili, że ten sam 46-latek odpowiedzialny jest za dwa inne oszustwa. Odebrał pieniądze od seniorek na terenie województwa mazowieckiego oraz województwa warmińsko – mazurskiego.
Łącznie kobiety przekazały oszustowi blisko 225 tysięcy złotych. Wszystkie opowiedziane ofiarom historie były podobne. Miały wywołać u nich zarówno strach, jak i chęć pomocy bliskiej osobie. Kobiety przez telefon usłyszały, że ich dzieci spowodowały wypadek, grozi im więzienie, a jedyną szansą, aby tego uniknąć jest wpłacenie pieniędzy.
Mężczyzna usłyszał 3 zarzuty oszustwa, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy nie wykluczają rozszerzenia zarzutów, gdyż sprawa ma charakter rozwojowy.
fot. KMP Łomża


