Stowarzyszenie Kto Jest Kto realizuje projekt 'Ostrołęka w Kadrze – Śladami Adama Chętnika”, który ma na celu przybliżenie lokalnej historii, dziedzictwa kulturowego Kurpiowszczyzny i postaci wybitnego regionalisty – Adama Chętnika.
Audycje poświęcone różnym aspektom życia Adama Chętnika, historii Ostrołęki, czy kulturze Kurpiów. Celem projektu jest zachęcenie mieszkańców do opowiadania o swoim mieście oraz wzbudzenie lokalnej dumy z unikalnego dziedzictwa kulturowego regionu.
Zadanie publiczne współfinansowane ze środków samorządu miasta Ostrołęki.
Jerzy Kijowski, wiceprezes Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego imienia Adama Chętnika. – tym razem o Adamie Chętniku, jego życiu i pracy naukowej.
– Jerzy Kijowski, wiceprezes Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego im.
Adama Chętnika. – Adama Chętnik był wybitnym regionalistą, etnografem, publicystą, autorem, książek, artykułów. Co ciekawe, o ile o Kurpiowszczyźnie, szczególnie o tzw. Puszczy Zielonej i w środkowej XIX wieku pisało dużo autorów , ale Chętnik był pierwszy, który stąd pochodził, właśnie z tej ziemi, bo przypomnijmy, że urodził się w Nowogrodzie w 1885 roku, czyli na terenie Kurpiowszczyzny, aczkolwiek poza powiatem ostrołęckim.
Redaktor – Co zainspirowało Adama Chętnika do badań nad kulturą ludową i
historią Kurpiów?
– Środowisko rodzinne, ponieważ wywodził się z rodzinny, w które żywe były tradycje regionalne. Rodzic jego był artystą, też grał na skrzypcach i młody Adam zastał w takiej
atmosferze, patriotycznej, ale również tej regionalnej, zdecydował
się na to, żeby kontynuować tradycje rodzinne i całe swoje życie
poświęcił właśnie regionowi kurpiowskim, a szczególnie ukochanej
przez niego Kurpiowszczyznie i Puszczy Zielonej.
Redaktor- Jakie były jego najważniejsze publikacje i projekty, które wpłynęły na zachowanie
dziedzictwa kulturowego?
– Jeśli przyjmujemy szacunkowo bo nie ma dokładnych obliczeń, że napisał około 100 książek zwartych i kilkaset artykułów, to oczywiście kilka jest takich wiodących, przede wszytkom „Chata Kurpiowska” , „Puszcza Kurpiowska” „Życie puszczańskie Kurpiów”,
„Pożywienie Kurpiów”, czyli wszystkie dotyczące tegoż terenu, w którym żył, bo przypomnijmy, że poza krótkim epizodem, kiedy przebywał w Warszawie w czasie wojny, cały czas był związany z ziemią kurpiowską i mieszkał i pracował w Nowogrodzie.
Nadal jeszcze zresztą mamy nieodkryte maszynopisy, rękopisy,
Chętnika. Co pewien czas wydajemy nową książkę, wydajemy reprinty
tych książek, o czym mówię ogólnie, my jako Towarzystwo Naukowe, Muzeum Kultury Kurpiowskie, czy też rodzina Chętnika. Jest rzeczywiście tego olbrzymie zapasy i
rzeczywiście można, patrząc na to, docenić, ile życiu dokonał, ile napisał.
-Czy mógłby Panu powiedzieć o jego związkach z Ostrołęką, jak miasto wpłynęło na jego życie i działalność?
– Tak, bardziej Chętnik wpływał na miasto, niż miasto na niego.Głównym jego jego polem działania był Puszcza Zielona, a Puszcza Zielona to przede wszystkim, (3:40) wiadomo,
powiat ostrołęcki. Stąd jego kontakty były bliskie, a takim pierwszym bardzo konkretnym, namacalnym jest fakt, że w 1912 roku w Ostrołęce powstało Muzeum Puszczańskie,
właśnie przede wszystkim z inspiracji, inicjatywy i działalności Adama Chętnika. No niestety jego los był tragiczny ponieważ trzy lata później wybucha pierwsza wojna światowa, zbiory muzealne przewożone są do Suska i tam niestety pożar strawiły wszystkie. Były to jednak ewidentnie zasługi i przez wszystkie lata Chętnik poza Puszczą Kurpiowską, Zieloną zajmował się jeszcze powiatem ostrołęckim. Przypomnijmy, że wśród jego publikacji mamy kilka
monografii miejscowości z powiatu ostrołęckiego, poza swoim, że tak powiem Nowogrodem, Dąbrówki, Kleczkowa, Myszyńca były to pozycje wydane jeszcze w
okresie międzywojennym, dziś stanowiące ciekawe źródło historyczne.
– Jakie wydarzenia lub jakie osoby z jego życia uważa Pan za kluczowe dla jego rozwoju naukowego?
– On miał ścisłe związki przede wszystkim z Towarzystwem Płockim. Przypomnijmy, że Towarzystwo Płockie jest jednym z najstarszych towarzystw naukowych w
Polsce. Był członkiem tego Towarzystwa i ścisłe kontakty utrzymywał. Był przez pewien czas w specjalnym stowarzyszeniu Narew Pisa i tam działał. Myślę, że on się odwoływał do osób, znanych piewców (…) Gloger, Kolberg, Czajewski, Krzywicki. Później był związany również z Muzeum Etnograficznym w Warszawie. Wiem, że po wojnie w ciągu jednego
roku napisał i obronił pracę doktorską, następnie napisał i obronił pracę habilitacyjną. Był bardzo ceniony. Szczególną taką dziedziną w jego tej bogatej znajomości
był bursztyniarstwo. To było takie właśnie jego i hobby.


