Kierowca audi był pijany i agresywny wobec policjantów, miał sądowy zakaz kierowania pojazdami, a samochód posiadał nieprzypisane tablice do pojazdu, którym kierował.
Policjanci patrolujący ulice Makowa Mazowieckiego zauważyli kierującego audi, który wykonał niebezpieczny manewr wyprzedzania na skrzyżowaniu. Dostrzegł radiowóz i wówczas gwałtownie przyspieszył.
Funkcjonariusze podjęli próbę jego zatrzymania, ale nie reagował. Rozpoczął się kilkunastokilometrowy pościg. Samochód zjechał w pole.
Na podstawie pozostawionych i zgubionych elementów pojazdu policjanci ustalili kierującego. Samochód odnaleźli na posesji w gminie Karniewo. W trakcie czynności na miejsce przybył kierowca audi. Było z nim trzech mężczyzn, którzy zaczęli awanturować się z policjantami. Znieważyli ich, a nawet użyli siły fizycznej. Mówi komisarz Monika Winnik, oficer prasowa KPP w Makowie Mazowieckim.
Prokurator zastosował wobec wszystkich dozór policji, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.
Za popełnione czyny grozi im kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.



