Ma 17 lat i za sobą doświadczenia, których nie powinno dźwigać żadne dziecko. Błażej po raz drugi w życiu staje do walki z ostrą białaczką limfoblastyczną. Chorobą, która już raz odebrała mu beztroskie dzieciństwo – i która w listopadzie 2025 roku niespodziewanie wróciła.
Pierwszy raz zachorował w 2020 roku, mając zaledwie 11 lat. Był wtedy pogodnym, aktywnym chłopcem: trenował karate i piłkę nożną, samodzielnie nauczył się grać na keyboardzie, układać kostkę Rubika i grać w szachy. Był lubiany przez rówieśników i nauczycieli, uwielbiał grać na PlayStation i bawić się z psem Ozzym. Nic nie zapowiadało dramatu, który rozegrał się w Dzień Matki – 26 maja 2020 roku.
Osłabienie, stan podgorączkowy, brak apetytu i drobne wybroczyny na nogach doprowadziły rodzinę do szpitala w Ostrołęce, a jeszcze tego samego dnia – do Kliniki Onkologii i Hematologii Dziecięcej w Białymstoku. Diagnoza była jak wyrok: ostra białaczka limfoblastyczna (B-ALL). Badania genetyczne wykazały niekorzystną mutację BCR/ABL, kwalifikującą Błażeja do leczenia wysokiego ryzyka i przyszłego przeszczepu szpiku.
Po długim, wyczerpującym leczeniu i licznych komplikacjach w 2022 roku udało się osiągnąć remisję. Błażej wrócił do życia, do pasji, do planów. Niestety – tylko na chwilę. W listopadzie 2025 roku choroba wróciła. Dziś nastolatek ponownie przechodzi intensywną chemioterapię i przygotowuje się do przeszczepu szpiku kostnego.
Przed nim i jego rodziną miesiące walki – nie tylko z chorobą, ale też z ogromnymi kosztami leczenia, dojazdów, leków, specjalnej diety i codziennego funkcjonowania przy szpitalnym łóżku. Rodzice z całego serca dziękują za dotychczasowe wsparcie i apelują o kolejne: o pomoc finansową oraz o rejestrację w bazie potencjalnych dawców szpiku DKMS. Każda nowa osoba w bazie to realna szansa na znalezienie 'bliźniaka genetycznego” – dla Błażeja i innych pacjentów czekających na drugie życie.
Bo ta walka, choć niezwykle trudna, może zostać wygrana.
Link do zbiórki



