Dzielnicowy z Posterunku Policji w Kadzidle po służbie udzielił pomocy mężczyźnie, który nie mógł wstać.
Działo się to 2 stycznia. Funkcjonariusz zwrócił uwagę na zwalniające pojazdy. Okazało się, że na chodniku leżał mężczyzna, który bezskutecznie próbował podnieść się.
Dzielnicowy zatrzymał samochód i podbiegł do niego. Od 40-latka wyczuwalna była woń alkoholu, bełkotał i nie był w stanie utrzymać się na nogach. Pomimo utrudnionego kontaktu policjant ustalił, że to mieszkaniec Kadzidła.
Z uwagi na niską temperaturę i zagrożenie wychłodzeniem organizmu policjant powiadomił służby. Funkcjonariusze patrolujący trasę K-53 szybko dotarli na miejsce i przejęli opiekę nad mężczyzną.
Ustalono, że nie wymaga pomocy medycznej. Został przekazany siostrze.
Policja apeluje do wszystkich o reagowanie w takich sytuacjach. Są niskie temperatury. Nie bądźmy obojętni. Informujmy odpowiednie służby lub instytucje. Od naszej reakcji może zależeć czyjeś zdrowie, a nawet życie.



