Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Kamilowi C., podejrzanemu o udział w serii oszustw metodą 'na wnuczka”. Mężczyzna odpowie za jedno dokonane oszustwo oraz trzy usiłowania.
Do pierwszego zdarzenia doszło 19 stycznia w Ostrołęce. Do mieszkanki miasta zadzwoniła kobieta podająca się za synową i poinformowała o rzekomym wypadku z udziałem jej syna. Pod pretekstem wpłaty kaucji pokrzywdzona przekazała oszustowi 30 tysięcy złotych.
W kolejnych dniach podobne próby wyłudzeń miały miejsce w Białymstoku i Ełku. Oszuści podszywali się pod policjantów lub członków rodziny twierdząc, że bliscy pokrzywdzonych spowodowali wypadki i potrzebują pieniędzy na poręczenie majątkowe. Łącznie próbowano wyłudzić 42 tysiące złotych, jednak dzięki reakcji pokrzywdzonych i sąsiadów do przekazania pieniędzy nie doszło.
Śledczy ustalili, że to właśnie Kamil C. odbierał pieniądze i miał przekazywać je dalej nieustalonym osobom. Mężczyzna przez cały czas trwania postępowania przebywał w areszcie.
Za zarzucane mu czyny grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności oraz obowiązek naprawienia szkody – poinformowała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.


